Przejrzałem sobie dziś opisy tytoniowe w kategorii Samuel Gawith, potem pozostałe, potem znów w kategorii Samuel Gawith i mam naprawdę twardy orzech do zgryzienia. Nie potrafię sobie wytłumaczyć, jak to możliwe, że na tak znakomitym portalu o tytoniu Grousemoor mówi się półgębkiem i przy okazji. Przeszło 15 miesięcy bez własnej recenzji. A przecież nie...
Czytaj »
Tagi: angielskie, anglik, Grousemoor, tytoń, virginia
Zaszufladkowano w kategorii Recenzje tytoniu, Samuel Gawith | 31 komentarzy »
Ogromny, kryształowy żyrandol, wielka kolumnowa sala, a na środku Virginia i Latakia w prawdziwie namiętnym, soczystym tango, o nieco nieprzyzwoitym, trochę ulicznym charakterze. Mimo to wszystko wciąż po elegancku. Dla ospałych gości, spragnionych wrażeń, ale skutych sztywnymi nakazami etykiety, zawstydzonych pokazem, ale wpatrujących się z wypiekami na twarzach. W tle gra kapela – Burley...
Czytaj »
Tagi: aromat, Burley, Chocolate Flake, Latakia, Samuel Gawith, virginia
Zaszufladkowano w kategorii Samuel Gawith | 10 komentarzy »
Kupiłem go, gdyż miałem ochotę na mocny tytoń, który nasyci mnie nikotyną po wypaleniu go w antraktówce - i w tej roli sprawdził się znakomicie. Spalenie pojemnościowo średniej fajki również nie wywołało u mnie konwulsji ani ataków serca, natomiast po większej jednorazowo ilości definitywnie poległem. Palenia na pusty żołądek nawet nie będę wspominał...
Czytaj »
Tagi: Brown No4 Twist, recenzja, Samuel Gawith, tytoń, Va, virginia
Zaszufladkowano w kategorii Samuel Gawith | 12 komentarzy »
Żaden ze mnie recenzent – ot, piszę o swoich doznaniach z palenia. I tekst ten to nie recenzja, a wywód osobisty nad pewnym podmiotem. Tytoń, z którym miałem przyjemność spotkać się około rok temu. Wówczas to mój 3-latek postanowił zabrać nas na urodziny swojego ulubionego kolegi Wojtka S. Wybraliśmy się na nie całą rodziną...
Czytaj »
Tagi: 1792 flake, Samuel Gawith, tytoń, virginia
Zaszufladkowano w kategorii Samuel Gawith | 23 komentarzy »
Pierwszy raz skosztowałem Fire Dance Flake po wymianie próbek z jednym z forumowiczów - było to niespełna rok temu. Pamiętam, że tytoń ów wywarł na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Gdy niedługo po tym kupiłem całą puszkę, wciąż zachwycałem się jego aromatem, łatwością spalania i zapachem, jaki wokół siebie roztaczał.
Czytaj »
Tagi: aromat, recenzja, Samuel Gawith, tytoń, virginia
Zaszufladkowano w kategorii Recenzje tytoniu, Samuel Gawith | 11 komentarzy »
Nazwa jednego z tytoni Samuela Gawitha wręcz prowokuje do poszukiwań informacji. W tłumaczeniu na nasze St James Flake to przecież Płatki Świętego Jakuba. Pytanie tylko – którego? I czy na pewno jakiś święty maczał palce w tym tytoniu?
Czytaj »
Tagi: Perique, Pq, publicystyka, recenzja, St James Flake, Va, virginia
Zaszufladkowano w kategorii Samuel Gawith | 4 komentarzy »
Produkt ten, jak głosi producent, jest ukłonem dla Tobacco Lords of Glasgow & the Commonwealth of Virginia. W 1707 roku Traktat o Unii między Szkocją a Anglią dał szkockim kupcom możliwość handlowania na terenie angielskich terytoriów zamorskich, szczególnie w Ameryce Północnej. Do tego celu najdogodniejsze warunki miało małe miasteczko Glasgow, a to za sprawą...
Czytaj »
Tagi: Commonwealth Mixture, La, Latakia, recenzja, Samuel Gawith, Va, virginia
Zaszufladkowano w kategorii Samuel Gawith | 10 komentarzy »
Nieco ponad dwa tygodnie temu w naszym serwisie pojawiła się opinia Krzyśka na temat nowego na polskim rynku tytoniu Samuela Gawitha o sugestywnej nazwie Scotch Cut Mixture. Dość powiedzieć, że była ona niezbyt pochlebna. Co prawda recenzent przyznał się, że wystawił swoją notę ledwie po wypaleniu kilku próbek, ale spieszę go pocieszyć – krótko...
Czytaj »
Tagi: Burley, Cav, cavendish, La, Latakia, recenzja, Samuel Gawith, Scotch Cut Mixture, tytoń, Va, virginia
Zaszufladkowano w kategorii Samuel Gawith | 21 komentarzy »
Przy okazji recenzji Balkan Sasieni wspominałem o tytoniach, które w jakiś sposób próbują wypełnić pustkę po nieodżałowanym Balkan Sobranie. Niestety, zdecydowana większość przynosi tylko ujmę określeniu „balkan”, a do tej grupy wielu fajczarzy zalicza gawithowski produkt sygnowany właśnie tym mianem. Ale czy to już na starcie go dyskwalifikuje?
Czytaj »
Tagi: Balkan Flake, Latakia, recenzja, Samuel Gawith, tytoń
Zaszufladkowano w kategorii Samuel Gawith | 41 komentarzy »
Nienawidzę burleya. Odkąd pierwszy raz udało mi się wyczuć jego naturalny aromat, do każdego tytoniu z burleyem w składzie podchodzę jak pies do jeża. Gorzki, gryzący, suchy jak gardziel po ciężkiej imprezie psuł smak niemal każdej palonej przeze mnie mieszanki. Sytuację poniekąd ratował solidny casing – wtedy przynajmniej czuło się tylko ten syrop. Coś...
Czytaj »
Tagi: anglik, Kendal Cream Deluxe Flake, recenzja, Samuel Gawith, tytoń
Zaszufladkowano w kategorii Samuel Gawith | 6 komentarzy »
To jeden ze sztandarowych tytoni stajni Samuela Gawitha. Mieszanka angielska w najbardziej tradycyjnym, wręcz konserwatywnym tego słowa znaczeniu. Popularnie zwana „Samolocikiem” ze względu na ilustrację zdobiącą puszkę – dwupłatowca rodem z I Wojny Światowej. Przenosi to nas w czasy Czerwonego Barona – Manfreda von Richthofen – niemieckiego asa przestworzy. Brytyjczycy do dziś szczycą się...
Czytaj »
Tagi: La, Latakia, recenzja, Samuel Gawith, Squadron Leader, tytoń
Zaszufladkowano w kategorii Samuel Gawith | 10 komentarzy »
Dzisiaj otworzyłem trzecią puszkę Sam’s Flake i tradycyjnie przełożyłem jej zawartość do słoika. Wniosek jest prosty – płatki Sama na stałe zagościły w moim prywatnym obiegu. Właśnie spaliłem tęgą faję wyjątkowo wyleżakowanego tytoniu. Odstąpił mi ją znajomy, który dopisał na niej własnoręcznie inwenturkę IX/2007… On także odtworzył podobnie odstałą puszkę, ale nie zagustował w...
Czytaj »
Tagi: angielskie, Oriental, recenzja, Samuel Gawith, Sam`s Flake, Turecki, tytoń
Zaszufladkowano w kategorii Samuel Gawith | 15 komentarzy »
Black XX to trudne zadanie dla recenzenta. Albo bez słów wystawić mu najwyższą notę, albo przed opisaniem poprosić o rozszerzenie osobistego słownika o kalibrowane słowa i stasiukową narrację. Choć w moim zamyśle miał być to przecież tytoń szpitalny… A było to tak – od wielu miesięcy pomieszkuję na przemian w domu i w przybytkach...
Czytaj »
Tagi: Black XX, recenzja, Samuel Gawith, tytoń, Va, virginia
Zaszufladkowano w kategorii Samuel Gawith | 35 komentarzy »
Z tytoniami Samuela Gawitha bywa różnie. Można się zachwycać niektórymi, a innymi niekoniecznie. Kilka nienawidzę, kilka wielbię, do reszty mam stosunek raczej obojętny. Jeśli zaś chodzi o Golden Glow – czyste, niezmącone niczym liście virginii – neutralny być nie mogę. Chociaż produkt ten ewidentnie nie powoduje przyjemnego dreszczyku emocji podczas palenia, a także nie...
Czytaj »
Tagi: Golden Glow, recenzja, tytoń, Va, virginia
Zaszufladkowano w kategorii Samuel Gawith | 13 komentarzy »
Kolejny, po Navy Flake, produkt Samuela Gawitha, który poprzez nazwę oraz grafikę na opakowaniu próbuje wprowadzić w naszą podświadomość skojarzenie z morskimi wojażami – bowiem „skiff” to ni mniej ni więcej jak określenie różnych typów niewielkich łodzi (w Ameryce natomiast tym terminem definiuje się małą, morską łódź rybacką). Jak to się ma do rzeczywistych...
Czytaj »
Tagi: angielskie, recenzja, Samuel Gawith, Skiff Mixture, tytoń
Zaszufladkowano w kategorii Samuel Gawith | 19 komentarzy »