Każdemu się zdarza na miarę możliwości kupić od czasu do czasu prawdziwe cudo. Fajkę, tytoń, akcesorium. Warto się pochwalić swoim fajczarskim szczęściem… Tu nie ma zahamowań – jeśli uciecha jest szczera, nie trzeba bać się dobrze rozumianej reklamy.
Właśnie przyszła do mnie od Motiego Ezrati dziewicza piankówka Astley’a. Jest to fajka opisana jako proste apple, jednak w istocie to dość duża brandy. Piękna, czysta, dziewicza. Podobnie jak inne pianki ze sklepu Astley’s, które zdarzyło mi się widzieć na aukcjach, jest nieopisana, poza znaczkiem na skórzanym etui. Fajka jest stosunkowo duża, dzięki czemu...
Czytaj »
Tagi: Astley's, meerschaum
Zaszufladkowano w kategorii Kupiłem cudo! | 18 komentarzy »
Zacznę pesymistycznie. Egzystencjalnie. Ale w sposób dość oczywisty. Nie zawieszono nas w próżni. Jesteśmy otoczeni przez Wszechświat i jemu podporządkowani. Z jednej strony daje to jakieś oparcie, a z drugiej naraża na permanentną konieczność interakcji. Szczęście mają ci, którzy potrafią tę interakcję przepuszczać przez siebie bezwiednie, bez konieczności przetwarzania, reagowania. Ja niestety cierpię na...
Czytaj »
Tagi: fajczarz, fajka, fajkarz, fajkowo.pl, mistrz, Mistrz i internauci, Tomasz Zembrowski, Wojtek Pastuch
Zaszufladkowano w kategorii Kupiłem cudo! | 16 komentarzy »
Janie Szymonie… Wchodzę do domciu i po „podłych” opowieściach o pijanym sąsiedzie, który w poszukiwaniu „zadymy” wtargnął do domu… Po czym zwinęła go policja i ma święto w „dołku” zapewnione przez 24 godziny. Przyszła chwila na informację o paczuszce!!! Na pianinie „czekała”!!! Janie Szymonie toż to cudo (!) jest i jednak najbardziej nutka ósemka...
Czytaj »
Zaszufladkowano w kategorii Kupiłem cudo! | 28 komentarzy »
Lubię fajki z pianki morskiej. Ściśle mówiąc fajkę, bo dotąd miałem jedną. To teraz będą dwie – tureckiej billiardowej jedynaczce dokupiłem buldoga afrykańskiego. Oczywiście używanego (używany buldog, to brzmi, mam nadzieję, że nie będzie bardzo POGRYZIONY). Teraz czekam na przesyłkę. Swoja drogą, jakoś dawno nigdzie nie widziałem nowych fajek z Amboseli, czy nie jest...
Czytaj »
Zaszufladkowano w kategorii Kupiłem cudo! | 7 komentarzy »
Jestem manualnym idiotą, a na dodatek tchórzliwa ze mnie bestia. Nie jestem biegły w wykonywaniu prac odświeżających, z tego też powodu kupuję fajki, które niezbyt wymagają mojej interwencji. Ot, higienizacja, kuracja spirytusowo-solna, pozbycie się nadmiaru nagaru. Przy tym cacku jednak musiałem się postarać
Czytaj »
Tagi: fajka, felieton, odnawianie, publicystyka, renowacja
Zaszufladkowano w kategorii Kupiłem cudo! | 25 komentarzy »
Ustnik wykonany z bursztynu, z trzpieniem z teflonu. Dopasowane idealnie. Kolor - naturalny. Po kontraście słojów widać, że była lekko bejcowana i szlifowana brązem. Finalnie została pokryta wyłacznie carnaubą. Jest tak piękna, że nie mam wciąż odwagi jej zapalić.
Czytaj »
Tagi: Baldo Baldi, górna półka
Zaszufladkowano w kategorii Kupiłem cudo! | 19 komentarzy »
Po kilku latach wgapiania się w Eltangi, Le Nuvole, Barbi i inne błyszczące piękności, w końcu nadeszła ta chwila… Kilka dni temu odebrałem paczkę z moją pierwszą fajką, którą anglojęzyczni nazwaliby „high grade”. Chciałbym podzielić się moimi wrażeniami na temat tej fajki i kontaktu z Mistrzem Yashtylovem, który ją wykonał.
Czytaj »
Tagi: fajka, fajkarz, górna półka, Jasztyłow, mistrz
Zaszufladkowano w kategorii Kupiłem cudo! | 17 komentarzy »