Rattray´s

Tytoń Rattray’s

Rattray’s Wallace Flake

23 lutego 2016
By
Rattray’s Wallace Flake

Firma, a raczej marka Rattray’s, niegdyś z Perth, zapaskudziła sobie opinię wprowadzeniem jakiś czas temu linii ciężko aromatyzowanych mieszanek opartych na czarnym kawendiszu i syropach barmańskich. Adresatem takich mieszanek jest Dobry Niemiec oraz student dowolnej narodowości, zaczynający „przygodę z fajką”, którego nie można zrazić czymś tak brutalnie samczym, jak zapach tytoniu. W dodatku (sądząc z…

Read more »

Rattray’s Red Rapparee

8 lipca 2013
By
Rattray’s Red Rapparee

  Filozofia nauki to badzo ciekawa dziedzina wiedzy. Można się z niej nauczyć wielu pożytecznych rzecz. Chociażby tezy Duhem-Quina. Sprowadza sie ona mniej więcej do przekonania, iż przed werdyktem doświadczenia nigdy nie stawiamy wyizolowanej teorii – którą chcemy w eksperymencie sprawdzić – lecz ową teorię wraz z całą siecią towarzyszących jej mniej lub bardziej uświadomionych założeń. Choćby…

Read more »

Rattray’s Accountant’s Mixture – recenzja @Lolka

10 czerwca 2013
By
Rattray’s Accountant’s Mixture – recenzja @Lolka

Niedzielne przedpołudnie to dobra pora na fajkę, oczywiście jeżeli ma się czas na jej spokojne wypalenie. Pogoda bezwietrzna, za oknem piękne grzmiące basem cumulonimbusy, kanarek kąpie się talerzu pełnym wody, kwiatki na parapecie pięknie kwitną, rybki wesoły pływają w akwarium, kubek zimnego mleka na biurku i do tego fajka nabita recenzowanym tytoniem. Mam wrażenie, że…

Read more »

Rattray’s Accountant’s Mixture – recenzja @Juliana

10 czerwca 2013
By
Rattray’s Accountant’s Mixture – recenzja @Juliana

Tytoń przyszedł do mnie i tak dalej, i tak dalej. Wiadomo, w czym. Porcja wystarczyła spokojnie na cztery-pięć paleń, więc można było wyrobić sobie jaką taką opinię. Cięcie to ribbon, ale krótki – na pewno nie jest to efekt cięcia skrętki. Ribbon to forma najczęstsza w mieszankach typu orientalnego angielskich lub anglofilskich, natomiast Duńczycy i…

Read more »

Marlin Flake

29 sierpnia 2010
By
Marlin Flake

Uwielbiam blenderską myśl Rattray’sa. Jest w niej prostota oraz codzienność, ale i odpowiednia szczypta szaleństwa. To powoduje, że choć nie są to tytonie nadmiernie złożone i z pewnością nie da rady wyczuć w nich ogromnej plejady smaków, ani też niuansów, to jednak palę je z radością. Old Gowrie oraz Black Mallory zachwyciły mnie od razu.…

Read more »

Veto: Old Gowrie

22 maja 2010
By
Veto: Old Gowrie

Na wstępie kilka słów wyjaśnienia - poniższa opinia publikowana jest po to, aby rozszerzyć punkt widzenia na dany produkt. Zdrowy pluralizm odnośnie ocen może skutkować lepszym rozeznaniem dla tych, którzy jeszcze z daną rzeczą nie mieli styczności. Również ci, którzy mieli okazję palić, mogą zmienić zdanie pod wpływem kolejnej opinii. Może się przekonają? Może ktoś…

Read more »

Black Mallory

9 kwietnia 2010
By
Black Mallory

Black Mallory bywa zmienny i kapryśny. Musi taki być, gdyż ma wiele twarzy wychylających się znienacka. Nie ma w tym jednak żadnego dyskomfortu, gdyż są to oblicza przyjazne i zawsze niosą za sobą przyjemne zdziwienie. Można wypalić prawie całą puszkę, a ostatnia porcja nagle nabierze innej barwy.

Read more »

Old Gowrie

15 lutego 2010
By
Old Gowrie

Są dwie możliwości. Pierwsza: nabijasz fajkę, bierzesz książkę, siadasz w fotelu i świat staje się lepszy. Druga: nabijasz fajkę, dosiadasz Harleya, odpalasz zapłon, jedziesz przed siebie, a świat również staje się lepszy. Każda z tych opcji jest właściwa, jeśli tytoń, który ładujesz do komina, to Old Gowrie.

Read more »

Hal O’The Wynd

8 lutego 2010
By
Hal O’The Wynd

To nie jest tytoń dla kiperów, smakoszy i miłośników Ferrero Roche. Typowa mieszanka do pracy lub telewizora. Nie do „wsmakowywania się”. Poznaje się go w pełni po kilku paleniach. Niespodzianek nie ma. Ot, słodycz Virginii dość mocno przełamana mocniejszym burleyem z Kentucky i doprawiona Perique jak dobry paprykarz.

Read more »