Posts Tagged ‘ tytoń ’

Humorystycznie!

6 listopada 2010
By
Humorystycznie!

Humor to wyższa forma powagi. A śmiech to zdrowie. Zdrowie zaś to coś, czego nam – palaczom – często brakuje. Według lekarzy i farmaceutów chorujemy częściej na raka, umieramy młodo, a na dodatek zabijamy innych dymkiem. Można by pomyśleć, że straszni z nas ludzie – ponurzy, smutni, schorowani, egoistyczni – dbający tylko o własne przyjemności.…

Read more »

Sobotni mixing Krzyśka M.

30 października 2010
By
Sobotni mixing Krzyśka M.

Zaczęło się kilka godzin temu. Kolejna pracowita sobota, poranek, godzina siódma. Przewidując niełatwy dzień, postanowiłem sobie sprawić dobrego, fajkowego „kopa”. Wybór padł na Louisiana Flake. Lubię ten pieprzyk mile poszczypujący jęzor. Otwieram puszkę, by ogarnęła mnie okrutna trwoga! Mało, że ostatni płatek, to jeszcze wyschnięty jak Salt Lake w dalekiej Hameryce. No i cały misterny…

Read more »

Wstęp do (za)mieszania

26 października 2010
By
Wstęp do (za)mieszania

Na początku słowo od tłumacza: Blendy, czyli mieszanki, to szeroki temat poruszany chyba na każdym możliwym forum fajczarskim na całym świecie. Temat rzeka, a w dodatku zaprawiona niezliczoną ilością smaków jakie serwują nam nie tylko producenci masowi, ale też domorośli wytwórcy zacnych mieszanek smakowych. Z mojego punktu widzenia temat jest iście pasjonujący, ponieważ jest w…

Read more »

Dunhill Nightcap

24 października 2010
By
Dunhill Nightcap

Dunhill od zawsze prowadził bardzo nowoczesną politykę public relation. Przede wszystkim idealnie wybrał już na początku docelową grupę swoich odbiorców. Celował otóż w najbardziej fajkopalną grupę początku XX stulecia - w konserwatywną w poglądach klasę średnią.

Read more »

Peterson De Luxe Mixture

18 października 2010
By
Peterson De Luxe Mixture

O Peterson De Luxe Mixture można niewiele ciekawego powiedzieć. Ot, kolejny aromat. Ani zły, ani dobry. Po prostu kolejny tytoń, który służy do palenia. Jest smaczny, ale bez wyrazu. Jest równy, ale niezbyt interesujący. Nie rozprasza palacza, ale i nie przykuwa uwagi. Według producenta De Luxe Mixture jest mieszanką dojrzałej virginii oraz Black Cavendisha. Virginia…

Read more »

Peterson’s Perfect Plug

9 października 2010
By
Peterson’s Perfect Plug

Na pierwszy rzut oka to maleństwo oferuje nieskończoną ilość kombinacji krojenia, a palacza ograniczać może jedynie jego własna fantazja. Aż dziw, że do tej pory nie ma konkursów na najdziwniejsze krojenie lub na fantazyjne formy wykonane bez odrywania noża od bloczka. Takie origami dla nałogowców – zrób łabędzia nie marnując ani kawałka; stwórz zapaśnika sumo,…

Read more »

Nabijanie fajki – plug

7 października 2010
By
Nabijanie fajki – plug

To chyba ostatni odcinek serii. Tym razem traktujący o przygotowaniu do palenia tytoniu w formie plug. O krojeniu i nabijaniu, które, będąc bajecznie prostym, może sprawiać co niektórym nieco trudności. Po to właśnie ów komiks. Zapraszamy!

Read more »

Przygody z dojrzewaniem

24 września 2010
By
Przygody z dojrzewaniem

Porównanie piwniczek z tytoniami do piwnic, w których dojrzewają wina, jest całkiem zręcznym zabiegiem wyjaśniającym istotę starzenia się niektórych blendów podczas jego prawidłowego, długotrwałego przechowywania. O ile tzw. fermentacja wina i tytoniu, to całkiem odmienne procesy biochemiczne, to w dojrzewaniu, starzeniu się jednej i drugiej szlachetnej używki daje się odnaleźć sporo analogii...

Read more »

Wojenna fajka

5 września 2010
By
Wojenna fajka

Fajka to przedmiot, który z racji swej długiej historii trafił dosłownie wszędzie. Także na wojnę. Na myśl przychodzi mi chociażby jedna książka, w której fajka odgrywa jedną z ról, a scenerią jest konflikt zbrojny. Chodzi tu o Na zachodzie bez zmian Ericha Marii Remarque’a – niemiecką powieść antywojenną, powstałą pomiędzy Pierwszą, a Drugą Wojną Światową.…

Read more »

Śledztwo w sprawie Ser Jacopo

4 września 2010
By
Śledztwo w sprawie Ser Jacopo

To pierwsza recenzja nie będąca recenzją. Recenzent bowiem stanął przed dylematem – bardzo chciał opisać swoje wrażenia z palenia Ser Jacopo English Mixture, ale nie jest w stanie. I to nie z jego winy. Obowiązek jednak obowiązkiem jest – recenzja musi zawierać tekst, że tak autor sparafrazuje Kasię Nosowską. I tak mamy artykuł, który będąc…

Read more »

Marlin Flake

29 sierpnia 2010
By
Marlin Flake

Uwielbiam blenderską myśl Rattray’sa. Jest w niej prostota oraz codzienność, ale i odpowiednia szczypta szaleństwa. To powoduje, że choć nie są to tytonie nadmiernie złożone i z pewnością nie da rady wyczuć w nich ogromnej plejady smaków, ani też niuansów, to jednak palę je z radością. Old Gowrie oraz Black Mallory zachwyciły mnie od razu.…

Read more »

SG Scotch Cut Mixture

22 sierpnia 2010
By
SG Scotch Cut Mixture

Nieco ponad dwa tygodnie temu w naszym serwisie pojawiła się opinia Krzyśka na temat nowego na polskim rynku tytoniu Samuela Gawitha o sugestywnej nazwie Scotch Cut Mixture. Dość powiedzieć, że była ona niezbyt pochlebna. Co prawda recenzent przyznał się, że wystawił swoją notę ledwie po wypaleniu kilku próbek, ale spieszę go pocieszyć – krótko obcowałeś…

Read more »

Limited Edition No 8

18 sierpnia 2010
By
Limited Edition No 8

Ósemka jest mieszanką, przy smakowaniu której ulega korekcie oraz doskonaleniu nie tylko technika palenia i ćwiczenie odczuwania niuansów smakowych, ale uruchomione zostają racjonalizatorskie geniusze... Opowiem pewną historyjkę - otóż najsmaczniej mi się paliło moje ulubione aromaty w Falconach. Nie miałem pojęcia dlaczego...

Read more »

Balkan Flake

12 sierpnia 2010
By
Balkan Flake

Przy okazji recenzji Balkan Sasieni wspominałem o tytoniach, które w jakiś sposób próbują wypełnić pustkę po nieodżałowanym Balkan Sobranie. Niestety, zdecydowana większość przynosi tylko ujmę określeniu „balkan”, a do tej grupy wielu fajczarzy zalicza gawithowski produkt sygnowany właśnie tym mianem. Ale czy to już na starcie go dyskwalifikuje?

Read more »

Kendal Cream Deluxe Flake

12 sierpnia 2010
By
Kendal Cream Deluxe Flake

Nienawidzę burleya. Odkąd pierwszy raz udało mi się wyczuć jego naturalny aromat, do każdego tytoniu z burleyem w składzie podchodzę jak pies do jeża. Gorzki, gryzący, suchy jak gardziel po ciężkiej imprezie psuł smak niemal każdej palonej przeze mnie mieszanki. Sytuację poniekąd ratował solidny casing – wtedy przynajmniej czuło się tylko ten syrop. Coś się…

Read more »