Pytanie o kołeczek.
Napiszcie proszę: czy kołeczek w kominie w czasie nagarniania tytoniu powinien pozostać nieruchomy i przemieszczać się w kominie zgodnie z zieloną strzałką, dotykając ścianek komina czy winien poruszać się również zgodnie ze strzałką czerwoną.
Pytam, bo często zdarza mi się zakoreczkować komin Va nr 1, a nawet SG ChF.
pozdrawiam
Franz

| Zaszufladkowany w kategorii Zamiast Forum w dniu 18 czerwca 2010 , 09:06 |





Palę chłodno, nic nie „gurgla”, fajka nie jest gorąca. Może za mocno operuję kołeczkiem?
O szesz w mordę… no to się przestraszyłem…
To już nie wolno kołeczka nie używać, a jak używać to tak jak się ma ochotę?
Może rzadziej wkładaj ten kołeczek do komina?
To przecież przyrząd do korygowania paleniska, a nie tłuczek od moździerza. Podejrzewam, że mielisz tytoń z popiołem na tabakę…
Dla mnie wzorcem palacza fajki – jeszcze sprzed czasów dyskryminacyjnych – byli nieliczny profesorowie uniwersyteccy, którzy wykładali, przechadzając się przez dwie godziny po auli z fajką w dłoni i z rzadka pykali amphorowym dymkiem… To była klasa – swoboda, idealne nabicie, TOWARZYSTWO ulubionej fajeczki…
Mam nadzieję, że koledzy uczestniczący w zmaganiach zawodniczych na turniejach nie wezmą mi tego za złe – ale palenie turniejowe przypomina mi zmagania palaczy z kotłowni. Jest diametralnie odmienne od palenia „starouniwersyteckiego”. To profesorskie to jest dopiero styl…
Jednak skoro spalanie kołeczka sprawia Ci przyjemność, to go sobie spalaj… Może wsadzaj kryształek lub okruszek piankowy w wylot kanału dymowego – zapcha Ci się znacznie później
Jacku,
, nie lubię spalać kołeczka, wyraziłem się nieprecyzyjnie, koreczek mam na dnie miski
prawie za każdym razem. Może za mocno operuję nim pod koniec.
kołeczek we faje wkładam jak przygasa
pozdrowionka
No to dodatkowa seria pytań – odsypujesz popiół? Wybierasz go na kołeczku i „szczyszczasz” serwetką jak na zawodach? To konieczność.
I zdradź może jeszcze, jaki tytoń Ci się tak czopuje?
Ja się nie czepiam, staram się po prostu zrozumieć…
Staram się odsypywać popiół jak tylko pokryje całą powierzchnię komina, a kołeczek czyszczę ręcznikiem po paleniu tuż przed fają. Tytoń: czy aromat czy czysta Va, czy La – prawie zawsze koreczek na końcu

Nie odebrałem Twojej odpowiedzi jako czepianie, wyciągam wnioski z każdej porady
pozdrowionka
No to chyba Twoje przypuszczenia z początku rozmowy są jedynie słuszne
Za mocno!
Aczkolwiek moje moździerzowe skojarzenia też nie są takie głupie – tyle że to moździerz mocno przybity do strzelania nad murami Kamieńca Podolskiego…
Dzięki
Kamieniec padł
Va nr 1 i szary popiół na końcu
dzięki
pozdrawiam