Blog Archives

Ustnik (ebonitowy) potrzebny

1 grudnia 2018
By

Cześć! Przywracam do życia mocno nadgryzionego Kriswilla Bernadotte, który ma dorabiany ustnik nijak nie podobny do oryginału. Całość jest do wyprowadzenia, ale potrzebuję innego ustnika na przeszczep (fragmentu). Przeszukałem fajki na bazarze staroci (powariowali, 50 zł za ogryzki, a nie fajki..), na allegro też bieda. Może ktoś z fajkanetowiczów ma na sprzedaż ustnik (fajkę z…

Read more »

Kramarzówka: Dzień z życia (relacja, dzień I)

24 czerwca 2016
By
Kramarzówka: Dzień z życia (relacja, dzień I)

Ani ani. Ani ze mnie podróżnik, ani szczególnie aktywny i społecznie ukierunkowany działacz Fajkanetu. Raczej w ciszy obserwujący i racjonalizujący kolejne decyzje, tak fajkowe, jak i wyjazdy oraz sposoby na spędzeniu czasu. Dlatego na mojej liście marzeń wyjazdowych i osób do spotkania – poza kilkoma miejscami już nieistniejącymi i ludźmi, których już nie ma pozostał…

Read more »

Ile pyknięć by było dobrze ?

28 września 2010
By

Każda nowa fajka i/lub tytoń to dla mnie nowe wyzwanie, nie wiem na ile jestem niezdarny w kwestii oswajania się z nowościami, jest to jednak na dłuższą metę męczące. Dlatego też pytanie o podstawy fajczarskiego rzemiosła, na które nie potrafiłem sobie odpowiedzieć za pomocą APFu i FMS. Po wielu eksperymentach (MB Va No1) w kilku…

Read more »

Rankingi, zamysły, ankiety, pomysły

4 sierpnia 2010
By

Pomysł rankingu (Pozabijajmy się zawczasu…), ankiety czy jakiejkolwiek formy badawczo-klasyfikacyjnej nasunął mi myśl oceny subiektywizmu zrozumienia zagadnień związanych z fajczarskimi początkami. Jako fajczarz w bólach się rodzący przez blisko 2 lata, zrozumiałem, że mój błąd polegał na zbytniej dosłowności i przesadzie w jej stosowaniu. Jakiś czas temu obiłem się z tą myślą o FMS, forma…

Read more »

Apel o rozsądek, niewiedzę i teorii zaniechanie

19 marca 2010
By
Apel o rozsądek, niewiedzę i teorii zaniechanie

Piątek, samo południe. Prawie weekend, z naciskiem na „prawie” – przecież siedzę w pracy i nadrabiam nieróbstwo z całego tygodnia. Nacisk na bliskość weekendu, a raczej jego dosyć odległe położenie, wzmaga się, kiedy myślę, że w pracy zmienił się zarząd, więc w sumie i tak wylecę, a przynajmniej o awansie mogę zapomnieć. Produktywność, braku tegoż…

Read more »