Zamówione, wysłane i „do wzięcia”.

23 czerwca 2013
By

image005

 

Witam. Dziś kolejna próbka mojej pracy z wrzoścem. Kilka fajek zamówionych i mieszkających już pod innym adresem araz dwie „do wzięcia”. Zapraszam do komentowania. Pozdrawiam. Andrzej

DSC_0001 DSC_0004 DSC_0010 DSC_0019 DSC_0025 DSC_0030 DSC_0041 DSC_0056 image002 image004 image007 image008 image010 image012 image013

20 Responses to Zamówione, wysłane i „do wzięcia”.

  1. wojcek
    23 czerwca 2013 at 21:38

    Świetny ten kolor „spleśniałego marmuru” w drugiej od góry.

    • wojcek
      23 czerwca 2013 at 21:38

      tzn raczej trzeciej:)

  2. R.Woźniak
    zogaor
    23 czerwca 2013 at 21:39

    Tak patrzę na ostatnią fajkę i myślę: ćwiczyłeś coś? Bardzo fajna fajka nr 2 od dołu czyli 3 i 4 zdjęcie licząc od końca.

    • ANDYWOODS
      23 czerwca 2013 at 22:25

      Ano ćwiczyłem.
      A ta druga od dołu faktycznie fajna.

  3. Holmes
    24 czerwca 2013 at 14:43

    A które to do wzięcia są ? :)

  4. wojtek74
    wojtek74
    24 czerwca 2013 at 18:59

    bardzo piękne arcydzieła,które są do wzięcia?

  5. Dexter
    24 czerwca 2013 at 22:49

    Druga fajka od dołu czyli zdj trzecie od dołu i czwarte od dołu- genialność. GENIALNOŚĆ!

    • Holmes
      25 czerwca 2013 at 11:43

      Podbijam. Genialna fajka. Churchwarden też niczego sobie :)

      • Holmes
        25 czerwca 2013 at 11:45

        Ale nieogarniam, w jaki sposob otrzymujesz taki efekt rustyki na rimie komina na pierwszej fajce oraz na church’u ?

        • 25 czerwca 2013 at 16:13

          Holmes- są tu na portalu fajnie opisane fakty o wrzoścu. Proponuję poczytać, ze względów poznawczych – warto. A i na przyszłość – również może się przydać. Tam m.in. znajdziesz odpowiedź na swoje pytanie.

        • ANDYWOODS
          25 czerwca 2013 at 17:02

          Pomaga mi natura :)
          To zewnętrzna część bulwy wrzośca ma taką strukturę. Mnie pozostaje zaplanować jej miejsce w fajce i czasami coś zeszlifować. Pozdrawiam.

      • Zero
        Zero
        26 czerwca 2013 at 22:43

        Ja tutaj widze zgrabnego biliarda. Chyba że coś mi nie wyświetla.

  6. SzaryWilk
    1 lipca 2013 at 11:28

    Druga od końca piękna, a i ostatnia ciekawa. To moi faworyci. Gratuluję i życzę dalszych sukcesów :-)

  7. Julian
    Julian
    16 lipca 2013 at 13:16

    Przy takim poziomie wykonania brakuje tylko dwóch rzeczy: jakiegoś logo na ustnikach (litera A? jakaś stylizacja?) oraz katalogu z modelami fajek.

  8. Zyrg
    zrg
    16 lipca 2013 at 14:00

    ANDYWOODS – gdybyś potrzebował pomocy z projektowaniem graficznym punc, składem publikacji np folderu czy katalogu, obróbką fotografii (do druku czy do internetu), itd itp to pisz na PW. Podziwiam tu Twoje wyroby i jestem pod dużym wrażeniem. Służę pomocą / oferuję współpracę (możemy np. jakiś barter usługowy zrobić). Pozdrawiam i przepraszam Towarzystwo za spamowanie :) Oczywiście oferta otwarta jest dla każdego użytkownika portalu :)

  9. Janusz J.
    Janusz J.
    16 lipca 2013 at 14:02

    Słusznie zauważył Julian, że logo na ustnikach by sie przydało. Moim skromnym zdaniem ustniki posiadające logo dodają fajce stylu i uroku, podnosząc wykonanie, o co najmniej poziom.
    Ponieważ „A” samotnych czy też okółkowanych jak mrówków, a fajki sygnowane są „MIMOTO”, sugerowałbym „MT”. Według pipehil takiej dwuliterówki jeszcze nie ma…
    Jak już zdecydyjesz się na ten krok, poproszę o oznaczenie i moich fajeczek.
    Tymczasem pozdrawiam.

  10. Julian
    Julian
    16 lipca 2013 at 14:29

    A może „M” z łukowatymi bokami? Taki kształt jest czytelny jako litera, a jednocześnie sugeruje koło. Albo „mimoto” japońskim alfabetem :-)

    • pz
      16 lipca 2013 at 15:04

      W Katakanie nawet ładnie to by wyglądało :)

      • ANDYWOODS
        16 lipca 2013 at 15:39

        To mniej więcej wyglądałoby tak ミモト
        Całkiem fajnie tylko skąd wziąć taką małą, ale precyzyjnie wykonaną puncę, żeby nie zagraciła ustnika?

        • Julian
          16 lipca 2013 at 20:08

          Istotnie trochę za dużo.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


*