Never again…

6 czerwca 2017
By
Never again…

Gdy piszę te słowa, właśnie wybija druga w nocy. Jestem zmęczony jak pies Pluto, ale i tak nie ma mowy, abym poszedł szybko spać – siedzę i krytycznie spoglądam na swoje najnowsze dzieło. Jakiś dobry tydzień temu, zachciało mi się trochę podłubać we wrzoścowym klocku. Tym razem jednak, postanowiłem nie ułatwiać sobie zadania i wykonać…

Read more »

Blockade Runner od Cornell & Diehl, Inc. – Impresja

4 czerwca 2017
By

Czytając kiedyś o upadku jednej z popularnych w latach 90-tych marek polskiego piwa trafiłem na zdanie, które dało mi do myślenia: „piwo musi być o czymś”. Wróciło to do mnie ostatnio, gdy dzięki uprzejmości podróżującej koleżanki z pracy udało mi się pozyskać pięć puszek tytoniu z USA, gatunków normalnie u nas niedostępnych. Nawet wszystkiego jeszcze…

Read more »

„Jedzą, piją, lulki palą…” – O tym jak Mickiewicz palił fajkę

7 maja 2017
By
„Jedzą, piją, lulki palą…” – O tym jak Mickiewicz palił fajkę

Wśród znanych osobistości, które oddawały się przyjemności palenia fajki, znalazł się i Adam Mickiewicz. Wieszcz był namiętnym palaczem, co odnotowywali jemu współcześni i potomni. Mówiąc językiem poety, poniżej „ukropiłem” kilka wierszy o nim samym. I o fajce rzecz jasna. „Jak wiadomo, Mickiewicz był zapamiętałym palaczem fajki. Przy pracy nie rozstawał on się na chwilę ze…

Read more »

Spotkanie plenerowe na Podkarpaciu – Kramarzówka zaprasza

4 maja 2017
By
Spotkanie plenerowe na Podkarpaciu – Kramarzówka zaprasza

Ponieważ jestem leniwy i nic ciekawego nie przychodzi mi do głowy, na myśl przewodnią wykorzystam wpis naszego fajkowego kolegi W.Pastucha: „Co za banda malkontentow. Internetowe narzekanie i marudzenie, ooo to wam idzie swietnie! Buuu, nie ma tytoni w trafikach, buu, nie mozna palic w pomieszczeniach, buu, nie mozna wysylac, to be tamto be.” „Swoja droga…

Read more »

Akcja Rotacja 2016/2017 Raport zimo-wiosenny

25 kwietnia 2017
By
Akcja Rotacja 2016/2017 Raport zimo-wiosenny

  Urszula siedziała w kuchni, odziana w szaro-różowy dres. Na wpół dopita kawa i paczka jakichś cienkich papierosów leżały na stole. Marcowe słońce tańczyło w butelkach rozstawionych dla wątpliwej ozdoby na szafkach. -Przesyłka do ciebie. Co znowu za dziwactwo kupiłeś?  Pewnie dragi jakieś. -Żebyś wiedziała. Wszystko trujące. Grozi rakiem, impotencją, napromieniowaniem i wieczystym potępieniem. Jeszcze…

Read more »

Samuel Gawith – Palace Gate

7 kwietnia 2017
By
Samuel Gawith – Palace Gate

Wbrew swojemu głębokiemu przekonaniu, że fajka została wymyślona specjalnie pod latakię, czasami mam ochotę na coś zupełnie innego. Ta dziwna chęć narasta we mnie szczególnie w tak pięknych okolicznościach przyrody, jak podczas obecnie trwającego, kwietniowego ataku lata. Tym razem zapragnąłem czegoś słodkiego i równie niezobowiązującego, zupełnie tak, jak ta najwyraźniej tylko przejściowa, letnia aura. Moja…

Read more »