Gdzie znaleźć tytonie?

4 stycznia 2019
By

Szanowni fajczarze,

jestem tu nowy, więc  na wstępnie chciałem się przywitać.

Dobra teraz do rzeczy. Poszukuję dwóch marek i na polskich stronach i we wrocławskich sklepach nie mogłem ich znaleźć.

  1. Pierwszego tytoniu poszukuję dla dziadka, otóż powiedział, że kiedyś palił taki bardzo dobry tytoń sir Walter Raleigh – chciałem mu zrobić prezent, ale nie mogę nigdzie znaleźć  tego tytoniu. Jedynie w amerykańskim internecie coś było, ale jako że jestem obywatelem UE, nie miałem tam za bardzo wstępu. Czy ktoś z Was wie czy ten tytoń w ogóle można dostać w Polsce? Może w EU występuje pod inną nazwą?
  2. Drugi tytoń miałby być dla mnie. Otóż słyszałem wiele dobrego o tytoniu Bellini, ale również nie widzę go w żadnym sklepie. Czy wiecie gdzie można go dostać? Ewentualnie czy jest jakiś inny tytoń podobny do niego?

Będę wdzięczy za wszelką pomoc!

Tags: , , , ,

10 Responses to Gdzie znaleźć tytonie?

  1. Grimar
    Grimar
    4 stycznia 2019 at 12:58

    Cześć.
    Pierwszego w Polsce nie kupisz. Bellini Torino na pewno w Polsce był, ale aktualnie nie ma go w żadnym sklepie. Proponuję napisać do fajkowo.pl z zapytaniem czy ten produkt będzie u nich niedługo dostępny.

  2. niedzwiecki
    4 stycznia 2019 at 22:37

    Sir Walter Raleigh Regular i Aromatic się skończył, ale z podobnych mogę zaproponować Velvet w opakowaniach 42,5 grama lub Lane Limited Ready Rubbed (dawniej Edgeworth) w puszce 396 gram.

  3. Tak
    5 stycznia 2019 at 11:27

    Może kiedyś te tytonie były dobre, ale teraz… Moim skromnym zdaniem strata czasu na poszukiwanie i pieniędzy na kupowanie… Na niemieckim Ebay’u sprzedają, w 100 procentach legalnie, liście tytoniu suszone na słońcu – wystarczy je trochę w domu podfermentować, pociąć maszynką (np. na paski 1,2 mm) i poddać leżakowaniu i ma się tytoń fajkowy najwyższej możliwej klasy. Sprzedają tam różne gatunki i co najważniejsze w 100 procentach zgodnie z niemieckim prawem – tam liście tytoniu przedają jak każdy inny rodzaj tzw. płodu ziemi – jak np. kapustę czy marchew. Najtańsze maszynki do cięcia tytoniu kosztują obecnie na Allegro około 45 zł. Co najważniejsze taki tytoń jest nieporównanie zdrowszy, bo bez chemii, perfum i fermentowany i o około 20-30 razy tańszy, niż te wszystkie współczesne, nb. nic nie warte, gotowe „tytonie fajkowe”.

    • Grimar
      Grimar
      5 stycznia 2019 at 15:06

      Józef, to Ty?

      • Tak
        5 stycznia 2019 at 15:48

        Tak, to ja:)

      • Grimar
        Grimar
        7 stycznia 2019 at 09:45

        Tak myślałem. Tak więc nie sugeruj ludziom rozwiązań niezgodnych z prawem, które mogą narazić ich na 4-cyfrowe grzywny. Bo tak może się skończyć zamawianie suszu do Polski z niemieckiego Ebay.

    • mpestkow
      8 stycznia 2019 at 09:09

      Dzień dobry,

      Czy taki tytoń palisz w fajce z ustnikiem bursztynowym, czy znalazłeś może jakiegoś innego nietrującego złotego gralla? Pochwalisz się nabytkiem?

      • Tak
        8 stycznia 2019 at 12:52

        Na razie palę go głównie właśnie w tym Petersonie z bursztynowym ustnikiem. Ten ich bursztyn nadaje tytoniowi niesamowicie przyjemnego, naturalnego posmaku. Minimalnie się już wytarł, bo ja palę tytoń tylko w fajce (nie pamiętam, kiedy ostatni raz użyłem bibułek czy gilz). Nawiasem mówiąc bursztyn ma potwierdzone właściwości lecznicze, jest stosowany np. jako lek na reumatyzm, więc w pełni uzasadnione jest nazywanie ustników wykonanych z tego materiału, jako ZDROWE. O plastiku tego powiedzieć nie można, a wręcz preciwnie, a jakby tego było mało, plastikowe ustniki na prawdę strasznie paskudzą smak tytoniu – teraz mam prównanie. Strasznie paskudzą smak.

  4. Tak
    8 stycznia 2019 at 09:59

    O sprowadzaniu suszu do Polski nic nie napisałem… Jeżeli ktoś chce to robić, to chyba oczywistym jest, że powinien to robić zgodnie z prawem. W tym przypadku z polskim prawem. Napisałem tylko, że na niemieckim Ebay’u, SPRZEDAJĄ, w 100 procentach zgodnie z NIEMIECKIM prawem, liście tytoniu. Napisałem, że SPRZEDAWCY robią to całkowicie legalnie, zgodnie z obowiązującymi w NIEMCZECH (i pewnie nie tylko w Niemczech) przepisami prawa. Nawet do głowy by mi nie przyszło sugerowć komuś sprowadzanie suszu do Poski w spsób nielegaly… Nigdy nikomu czegoś takiego nie sugerowałem – ani w Internecie, ani w świecie realnym. A poza tym, ja podałem ten niemiecki Ebay wyłącznie jako przykład. Powtarzm: wyłącznie jako przykład.

    • Grimar
      Grimar
      8 stycznia 2019 at 15:28

      Spokojnie, nie jestem z Urzędu Celnego, to nie dochodzenie.
      Ale jak ktoś nie zna przepisów POLSKIEGO prawa, to może zrozumieć Twój wpis jako ciekawy sposób pozyskania tytoniu, i niestety może wdepnąć na minę. A kilku na tym forum już kiedyś wdepnęło.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*