Wolne dyskusje

To kategoria, gdzie każdy zalogowany fajczarz może umieścić swój wpis – byle tylko dotyczył palenia fajki.

Przepraszamy za usterki!

12 grudnia 2016
By
Przepraszamy za usterki!

Drodzy fajkanetowicze! W dniu dzisiejszym nastąpił, jak pewnie zauważyliście, niespodziewany krach systemu. Prace porządkowe trwają… prosimy o cierpliwość i ciepłe myśli kierowane w stronę nieocenionego Antemosa. Za chwilę dalszy ciąg programu.  

Read more »

Kharlamov Zipper

29 listopada 2016
By
Kharlamov Zipper

Kto nie widział tej fajki? Jest tu ktoś taki? Nie widzieć tej fajki to jak nie widzieć Statui Wolności. Jedno i drugie na zdjęciach oczywiście. A kto widział na żywo, temu zazdroszczę, a co. Alexey Kharlamov (Tak wiem, że Charłamow czy jak mu tam. Ale wychodzę z założenia, że będziecie wpisywać nazwisko w Google, czy…

Read more »

Nowe stare fajki nowicjusza

28 listopada 2016
By
Nowe stare fajki nowicjusza

Witam wszystkich Jest to mój pierwszy wpis na portalu więc na samym początku chciałem wszystkich serdecznie przywitać. Jestem początkującym palaczem fajki, więc z góry przepraszam za moją niewiedzę, przyszłe głupie pytania i proszę o wyrozumiałość . Jako nowicjusz nie posiadam dużej ilości fajek i stąd pomysł na mój debiut tutaj. Mianowicie, w ostatnią niedzielę rano…

Read more »

Asteriou Side Reversed Sphinx

28 listopada 2016
By
Asteriou Side Reversed Sphinx

Ostatnio wrzucałem tutaj fajkę o klasycznych kształtach, fajkarza, który z klasyków nie słynie. No to dzisiaj zrobię na odwrót. Chris Asteriou. Przynajmniej dla mnie gość, który zasłynął tworząc cudowne fajki w klasycznym, angielskim stylu. Skoro na całych Wyspach trudno znaleźć fajkarzy*, co przynajmniej mnie nieco szokuje bo to w końcu tak jakoś by się kojarzyło,…

Read more »

Falcon od kuchni – „morciany” suplement

25 października 2016
By
Falcon od kuchni – „morciany” suplement

Już na wstępie chcę zaznaczyć, że to nie jest kolejny tutorial traktujący o dorabianiu „falconowskich” główek mocowanych na oring. Tym razem mam zamiar odnieść się do dyskusji, jaka wywiązała się pod moim poprzednim tekstem o podobnym tytule, a która w sporej swej części dotyczyła wykorzystania w fajkarstwie morty. Na początek jednak, zaprezentuję zapowiadaną właśnie we…

Read more »

Kramarzówka 2016 – pytania i wątpliwości.

27 września 2016
By
Kramarzówka 2016 – pytania i wątpliwości.

Kończy się dzień. Kolejna jesień rozwija się za oknem. Wieczorne mgły snują się znad pól. W domowym zaciszu, na kuchence, cicho poperkuje garnek zamieniając kawałek wołowiny w rozgrzewające chilli. Z kąta rozświetlonego czytelniczą lampką wysnuwają się cicho ulotne rzemyki latakiowego dymu. Pies charknął przez sen, coś tam mu zarzęziło w wątpiach i przewalił się na…

Read more »

Ogłoszenie towarzyskie – Warszawa

27 września 2016
By

Dzień dobry wszystkim Fajkanetowiczom, To mój pierwszy wpis na tym portalu dlatego postaram się wyrażać zwięźle, rzeczowo i nie zemdlić Was pytaniami kolejnego nudnego nowicjusza. Po roku studiowania tutejszej lektury w końcu postanowiłem wyjść z cienia. A to z bardzo prostej przyczyny – brakuje mi towarzystwa fajkowego. Mieszkam w Warszawie, jestem studentem, ale w moim…

Read more »

Kolejne mieszanki Dunhilla, których już raczej nie spróbujemy

8 września 2016
By
Kolejne mieszanki Dunhilla, których już raczej nie spróbujemy

Producent Dunhilla (kto by to nie był, bo już straciłem rachubę) postanowił rozpieścić już do końca amerykańskich zwłaszcza fajczarzy, którzy i tak mają za dobrze po ostatnich reaktywacjach takich tytoni jak niektóre mieszanki Murray`s czy Dobie`s. Otóż po Three Years Mature Virginia oraz Baby’s Bottom pojawiły się w ogóle wcześniej nie widywane poza sklepem Dunhilla…

Read more »

Fajka dla babci

31 sierpnia 2016
By
Fajka dla babci

Kto powiedział, że kurzyć ma tylko dziadek? Babcie też mają swoje fajki. Inne, jakby trochę mniejsze?

Read more »

Tylko we Lwowie

2 sierpnia 2016
By
Tylko we Lwowie

Dawno się nie ujawniałem. Ale, jak to satyr obserwujący pluskające w potoku nimfy, tak i ja w końcu wylazłem. O, nie żebym miał coś szczególnego do oznajmienia. Nadal raczej nie palę. Niemniej jednak, poniosło mnie w tym roku do Lwowa na dni parę. Urokliwe to miejsce, we wszelką pokusę obfitujące, ale i pozwalające swoje fanaberie…

Read more »

Tytoń w różnej formie

22 lipca 2016
By
Tytoń w różnej formie

Witajcie z różnych względów muszę zakończyć romans z tytoniem  mam więc trochę tytoniu pod różnymi postaciami na zbyciu: Firedance do SG (wypaliłem około 4 fajek) wszystkie listki(flake) w słoiku, resztki pokruszone w pudełku Capitan Black(1-2 fajki) sam tytoń ma co najmniej kilkanaście lat, otwarty w zeszłym roku. W słoiku. nutty cut około 20-30g może więcej,…

Read more »

Kramarzówka: Dzień z życia (relacja, dzień I)

24 czerwca 2016
By
Kramarzówka: Dzień z życia (relacja, dzień I)

Ani ani. Ani ze mnie podróżnik, ani szczególnie aktywny i społecznie ukierunkowany działacz Fajkanetu. Raczej w ciszy obserwujący i racjonalizujący kolejne decyzje, tak fajkowe, jak i wyjazdy oraz sposoby na spędzeniu czasu. Dlatego na mojej liście marzeń wyjazdowych i osób do spotkania – poza kilkoma miejscami już nieistniejącymi i ludźmi, których już nie ma pozostał…

Read more »

Fajki Stanwell

1 czerwca 2016
By

Witajcie! Znowu rozglądam się za fajkami. W ofercie sklepu znajdującego się blisko mojej miejscowości znalazłem dwa interesujące mnie Stanwelle. Problem w tym, że w tym sklepie jest tylko część asortymentu, druga część jest dostarczana na zamówienie do sklepu i można odebrać rzeczy nie płacąc za żadna wysyłkę. Korzystnie. Dzisiaj przeglądałem stronę tego sklepu i zainteresowały…

Read more »

Heksagon

27 maja 2016
By
Heksagon

Liverpool jako miejsce dla fajczarza? Och nie. Miasto to, wiadomo, sławę swoją zawdzięcza The Beatles i utytułowanej drużynie piłkarskiej. Piłka nożna właśnie, nie fajki, były powodem, dla którego się tam wybrałem. Zwiedzając jednak z rodziną stadion przy Anfield Road, a także stadion Evertonu przy Goodison Park, miejscowego rywala Liverpool FC, zaniedbaną stację kolejową Edge Hill,…

Read more »

Co chciałoby się napisać, a z braku czasu nie można…

9 maja 2016
By
Co chciałoby się napisać, a z braku czasu nie można…

Muszę się przyznać do całej serii grzechów recenzenckich. Od dłuższego czasu chomikuję tematy artykułów, ale praca zarówno zawodowa, jak i ta zwana kiedyś społeczną zajmuje mi cały dostępny czas i po prostu nie jestem w stanie się skupić na tyle, żeby napisać coś solidnie. Może więc chociaż w ten sposób puszczę zajawkę, coś w rodzaju…

Read more »