Posts Tagged ‘ Virginia ’

Scottish Cake

23 stycznia 2012
By
Scottish Cake

Szkoci to naród posiadający kilka interesujących rzeczy. Pierwszą z nich stanowi szkocka, oryginalna whisky, choć co prawda niektórzy nie przepadają za jej smakiem. Drugą może być muzyka – celtycka, folkowa – ciekawa dlatego, że inna. Jest w niej coś smutnego, ale i radosnego zarazem. Trzecią jest Scottish Cake od Roberta McConnella. Co prawda aktualnie Scottish…

Read more »

Hamborger Veermaster

11 stycznia 2012
By
Hamborger Veermaster

Będąc fajkową nowością spotkałem się z metaforą, iż ćmić fajkę, to tak, jak całować kobietę. Należy być delikatnym, ale stanowczym. Nie należy się spieszyć, liczy się odpowiednie podejście. No i byłem delikatny, stanowczy, ale nie spieszyłem się, podchodziłem zaś nad wyraz ostrożnie, z respektem. Tylko, że ten „związek” już okrzepł i niekoniecznie czuję potrzebę kontynuowania…

Read more »

Fribourg & Treyer Vintage

4 stycznia 2012
By
Fribourg & Treyer Vintage

Kolejny Fribourg & Treyer, kolejna virginia, tym razem określona nazwą Vintage (tutaj Rheged może zamlaskać). Tytoń w formie flake – ładne, równo pocięte, szerokie płatki. Na sucho wyczuć można rodzynki, jakby migdały i…porzeczka? Jeżyna? Przypomina mi to gawithowski Fire Dance Flake, jednak słabszy i bardziej naturalny. Jak bardzo delikatny scented. W smaku jednak jest to…

Read more »

Fribourg & Treyer Golden Mixture

24 grudnia 2011
By
Fribourg & Treyer Golden Mixture

Serii ciąg dalszy. Tym razem na tapecie wylądował Fribourg & Treyer Golden Mixture, kolejna Virginia w czystej postaci, tym razem mieszana przez Imperial Tobacco. Niewiele da się powiedzieć o tym blendzie. Jest aż nazbyt poprawny. Bardzo przypomina mi Virginię Zaire od Dan Tobacco. Wilgotność w sam raz, forma cięcia nie wymaga rozdrobnienia – czyli od…

Read more »

Torben Dansk Virginia Zaire

12 października 2011
By
Torben Dansk Virginia Zaire

Jeśli komuś żal zeszłego lata (mi niekoniecznie) i życzyłby sobie, aby przez jego okno jeszcze przynajmniej raz zajrzało słońce, powinien zaopatrzyć się w Virginie Zaire. To prawdziwie letni tytoń, który rozjaśni jesienne, a zapewne również zimowe, według niektórych ponure, dni, a także osłodzi czas oczekiwania na kolejną ciepłą porę roku.

Read more »

C&D Autumn Evening 2

15 września 2011
By
C&D Autumn Evening 2

Za nieco ponad tydzień nadejdzie kalendarzowa jesień, więc przyjdzie także odpowiedni czas na Autumn Evening ze stajni Cornell & Diehl. Piszący te słowa niestety ma problem. Otóż z pewnością należące do niego resztki tego tytoniu nie dotrwają owej pory roku. W gruncie rzeczy to nic złego. W końcu i tak piękną jesień mamy tego lata.

Read more »

The Jolly Joker

15 września 2011
By
The Jolly Joker

The JOLLY JOKER. Niemiecka mieszanka od Dan Tobacco. Najpierw przyjrzyjmy się grafice na pudełku – stylizowana na Jokera z talii kart. Joker gra na nosie dając znak, że zrobił małego psikusa. A i owszem, ale o tym za chwilę… Spójrzmy na marketingową notkę na odwrocie pudełka – Czarno-złota mieszanka z dodatkiem aksamitnie miękkiego Black Cavendisha,…

Read more »

Ashton Gold Rush

12 września 2011
By
Ashton Gold Rush

Na plakietce Ashton Gold Rush znajdują się brodaci, okryci kapeluszami, brudni mężczyźni pochyleni nad sitami. Skryci w górach, przy strumieniu, płuczą wodny muł w poszukiwaniu złota. To przybyli nad zachodnie tereny przyszłych Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej osadnicy z pierwszej i drugiej połowy XIX wieku.

Read more »

Butera’s Royal Vintage Dark Stoved

5 września 2011
By
Butera’s Royal Vintage Dark Stoved

Tytoń, który chcę opisać, należy do serii Royal Vintage amerykańskiej firmy Butera. Marka jest stosunkowo znana, mało wprawdzie dostępna w Europie, ale na przykład w książce Zbigniewa Turka wymieniona. Sprowadziłem ten tytoń z ciekawości, ale także ze względu na pociąg do ciemnej prasowanej Virginii, która stanowi istotę tego blendu. Spodziewałem się różnych rzeczy, ale nie…

Read more »

C&D Autumn Evening

14 sierpnia 2011
By
C&D Autumn Evening

Na tobaccoreviews.com na 105 recenzji otrzymuje średnią notę na poziomie 3 (z 4 możliwych) gwiazdek. To może dobrze o nim świadczyć. Oczywiście – różne kraje, to różne gusta, ale jednak ocena nie określa gustu, a fakt „smakuje/nie smakuje”. Zatem – najczęściej smakuje.

Read more »

GH Bob’s Chocolate Flake

17 lipca 2011
By
GH Bob’s Chocolate Flake

W czym to nie pływało? Źródła podają, że chyba tylko w powietrzu, jak ptak, mówiąc metaforycznie. A, nie! Przepraszam. W powietrzu też – wszak właśnie nim było suszone. Tytoń ten kąpał się więc we wszystkim, co możliwe, aby został tym, czym jest. Niemniej jednak – warto go właśnie tak przyrządzać!

Read more »

Tordenskjold Virginia Slices

28 czerwca 2011
By
Tordenskjold Virginia Slices

Nie można cały czas jeść kawioru. Nie tyle, że za drogi, ale po prostu na dłuższą metę by zbrzydł. Co za dużo, to niezdrowo. Nie należy przesadzać. I choć czasem kusi, żeby opychać się smakołykami, trzeba dozować. Zróżnicowanie jest potrzebne.

Read more »

C&D Epiphany

27 czerwca 2011
By
C&D Epiphany

Amerykański Cornel & Diehl jest jedną z tych amerykańskich firm, które weszły tam, gdzie podali tyły niemal wszyscy  Brytyjczycy, a więc na obszar o nazwie „rodzinna firma tytoniowa”. Fribourg&Treyer, Player, Robert Lewis, Ogden, Bell,  Rattray’s, Dunhill – to wszystko były kiedyś sklepy tytoniowe oferujące dziesiątki lub setki własnych mieszanek. Wszystkie zostały sprzedane dużym koncernom, które…

Read more »

Two Friends *Redwood

3 czerwca 2011
By
Two Friends *Redwood

Jak to słusznie ujął jeden z komentatorów na tobbaccoreviews – ta mieszanka osiąga wysokie noty w kategorii „odmienność”. Jest inna niż większość choć w przybliżeniu podobnych tytoni, co właściwie kwalifikuje ją gdzieś poza klasyfikacją. Dopóki nie wypaliłem trochę Redwood, sądziłem, że wiem, co to jest virginia oraz perique. O cavendishu zaś wiedziałem tyle, że generalnie…

Read more »

Midnight Ride

23 maja 2011
By
Midnight Ride

Lubię dedykacje, choć zwykle bywają niezrozumiałe. Autor dziękuje żonie, potomstwu, cioci, kotu, a światu oznajmia, jak wiele wnieśli oni w proces twórczy. Bez ich cierpliwości dzieło by nie powstało. To miłe i wzruszające. Choć nie wiem, jaka jest ta żona, te dzieci, ta cioteczka, ten kot oraz pochodne, to zwykle za autorem chylę przed nimi…

Read more »