Jak zrobić stojak – tutorial

29 grudnia 2013
By

Na wstępie chciałem ukłonić się całemu szanownemu gronu Fajkanetu i przeprosić że witam się z wami dopiero teraz. Wcześniej jakoś nie starczyło mi śmiałości, a i pochwalić się nie było czym. Przeglądam portal od bardzo dawna (może być ze trzy lata z górką), bo jakoś wtedy trafiła w moje ręce pierwsza fajeczka z wrzośca dłuta szanownego pana Henryka Worobca i ten incydent natchnął mnie by przyjrzeć się sprawie bardziej niż tylko ślizgać się po falach. Od tego czasy udało mi się nazbierać całkiem pokaźna kolekcje fajeczek (23 sztuki) i tu właśnie pragnę przejść do meritum tematu. Z taka ilością, by każda była pięknie i godnie wyeksponowana, trzeba się trochę nagłowić i nagimnastykować . A mam niestety też zgoła niemiłą przywarę, że nie lubię kupować rzeczy, które mogę zrobić sam. Głowiłem się, zastanawiałem, rozmyślałem i wymyśliłem w końcu jak zrobić ładny stojaczek z tego, co akurat jest pod ręką. A oto tego rozmyślenia efekty. Zapraszam i mam nadzieję, że może choć trochę uda mi się wnieść do ogromu wiedzy portalu, poza permanentnym wyczytywaniem tekstów (ponoć blakną od tego).

Co zostało użyte:

– stary karnisz,

– kawałek starego biurka,

– 4 gwoździe,

– wikol,

– kawałek biurka.DSCF3186

 

Kawałek biurka starannie nawiercamy w równych odstępach otwornicą (ja użyłem 25 ale chyba lepsza byłaby większa średnica). Zdecydowanie polecam cieńszą deskę – ta jest zdecydowanie zbyt gruba, i nie każda fajka będzie się na niej dobrze układać.

DSCF3187

Przecinamy wyrzynarką (lub ręcznie jak kto woli), tworząc gniazda w których osiądą nasz cudne fajeczki.

DSCF3188

Równiutko docinamy, szlifujemy na półokrągło (lub i nie, zależy jak kto woli). Ja jeszcze specjalnie wyfrezowałem gniazda, żeby fajki ładnie siedziały – najlepiej dłutkiem, albo grubym pilnikiem półokrągłym do drewna. Następnie naklejamy całość na drugą deseczkę stanowiącą podstawę stojaka.

DSCF3190

Po sklejeniu trzeba wyszlifować ranty „do równego” i zebrać nadmiar materiału. Następnie docinamy stary karnisz – ja go troszkę podszlifowałem by równo stał i nie miał krzywizn. Rozmieszczamy kolumny równo po obu stronach podstawy i przybijamy gwoździami (można przykleić, ale nie chciało mi się czekać aż klej wyschnie). Następnie dopasowujemy klepkę, na której będą się opierać ustniki i również ją przybijamy gwoździami i doszlifowujemy ładnie naokoło, by nie wychodziła poza obręb kolumienki .

DSCF3191

Na koniec frezujemy otwory na ustniki (zrobiłem to stożkiem i papierem ściernym). I oczywiście bejcujemy na ulubiony kolor. Oto efekt końcowy – można polakierować, ale osobiście nienawidzę lakierowanego drewna – kojarzy mi się z tandetą, takie małe zboczenie. Doprawiamy pieprzem i solą do smaku :)

DSCF3195

Może nie jest specjalnie ozdobny, ani fantastycznie wykonany, ale za to działa i jest tani :D

DSCF3194

Mam nadzieje że tekst będzie pomocny.

Z wyrazami szacunku,

Dzik

6 Responses to Jak zrobić stojak – tutorial

  1. Lolek
    Lolek
    29 grudnia 2013 at 22:03

    Nie mam stojaka ale jakbym chciał mieć to właśnie taki sobie zrobię. Prosto, ładnie i z byle czego.

    • R.Woźniak
      30 grudnia 2013 at 09:10

      Nie z byle czego – musisz mieć stary karnisz, stare biurko i (nowe) biurko :-P Fajny stojak.

  2. Antemos
    Antemos
    30 grudnia 2013 at 08:21

    Genialne! Zwłaszcza jeśli spojrzeć na kosmiczne ceny takich stojaków w sklepach.

    • KrzysT
      KrzysT
      30 grudnia 2013 at 12:08

      Chciałbym delikatnie sprostować problem cen stojaków – mam takich siedem, sześć na sześć fajek, jeden na dwanaście. Żaden nie kosztował mnie więcej niż 10 funtów, wliczając przesyłkę. Na brytyjskim eBayu naprawdę daje się kupić tanio fajne stojaki z epoki w stanie nie wymagającym żadnej ingerencji. A same stojaki są często ładniejsze od tego, co można dostać współcześnie w sklepach.

  3. Kamorek
    Piotr
    30 grudnia 2013 at 09:47

    ups… a ja jako stojaki wykorzystałem buty żony na wysokim obcasie.
    Ładnie się prezentują fajki w nich, szczególnie benty współgrają z kształtem butów.

  4. Janusz J.
    Janusz J.
    7 stycznia 2014 at 09:52

    Świetna robota! Dzięki za relację.
    To co pokażę, nazwałem stojakiem próbnym. Pomimo słabej jakości wykonania, służy mi w dalszym ciągu. Wykonanie kiepskie, bo i sprzętu żadnego jeszcze nie miałem. Brzeszczoty, których używałem do cięcia bambusa złamałem 4. Na takiej jakości sprzęcie, w gorący i wilgotny letni dzień na balkonie dane mi było pracować.
    Ciekawostką są fajki, pochodzące z miejscowego rynku:
    1. od lewej z drzewa sandałowego
    5. od lewej, to fajka, od której wszystko się zaczęło… Z krzewu różówca
    Środkowa na stojaku i trzecia od prawej, to fajki zrobione z hebanu. Dzięki swojej wadze mogą służyć również jako broń zaczepna. Poniżej link:

    https://imageshack.com/i/3uife3j

    Pozdrawiam serdecznie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


*