Posts Tagged ‘ Perique ’

Hearth & Home – Magnum Opus (video recenzja)

22 grudnia 2018
By
Hearth & Home – Magnum Opus (video recenzja)

Za oknem zima, kaloryfery grzeją. Nic nie wchodzi wtedy lepiej niż śliwkowa latakia. Zapraszam na orientalną video pogadankę na kanale Pyk Puff.

Read more »

Rattray’s Old Gowrie – poszukuję

6 maja 2018
By

Jak w temacie, przyjmę w zasadzie dowolną ilość tego tytoniu, szczegóły priv. (grafika poglądowa z tobaccoreviews.com)

Read more »

Cornell & Diehl Bayou Morning Flake

1 grudnia 2017
By
Tutaj powinno znajdować się zdjęcie..

O Bayou Morning Flake od Cornell & Diehl subiektywnych słów kilka.   Bayou Morning Flake to mieszanka stworzona z myślą o fajczarzach lubujących się w Perique. Jak podaje producent, podstawą mieszanki jest czerwona oraz jasna Virginia. Całość dopełnia Perique pochodzący z południowego stanu Louisiana, który stanowi aż 25% mieszanki! Tyle jeśli chodzi o ogólnodostępne informacje,…

Read more »

Dwuletnia Louisiana Flake

28 grudnia 2015
By
Dwuletnia Louisiana Flake

Pewnego świątecznego wieczoru, kiedy goście zdążyli opuścić progi rodzinnego domu, a księżyc stał już wysoko na niebie oświetlając bladym, jasnym światłem wszystko dookoła wpadła mi do głowy myśl, która nie chciała odstąpić ani na krok. Wodzony pokusą odpoczynku po całym dniu, z fajką w jednej ręce i czymś do popicia w drugiej, postanowiłem sięgnąć po…

Read more »

G.L. Pease Cairo

31 lipca 2015
By
G.L. Pease Cairo

  Cairo to mieszanka złożona przez Grega Pease’a i wprowadzona na rynek w marcu 2000r. – czyli na początku jego działalności blenderskiej. Według Pease’s nazwa jest nieprzypadkowa, bo zainspirowana właśnie stolicą Egiptu; charakter mieszanki ma oddawać atmosferę i zapachy kairskiego targu przypraw. Cairo to różne rodzaje Virginii – red, orange i bright, tytonie orientalne (nie…

Read more »

St. Bernard Flake – dr Jekyll i Mr Hyde

12 lipca 2014
By
St. Bernard Flake – dr Jekyll i Mr Hyde

Jeszcze tydzień temu daleki byłem od myśli o podjęciu choćby próby napisania recenzji jakiegoś tytoniu w celu upublicznienia jej na niniejszym forum. Nie ma co owijać w bawełnę – erudycyjne, skrzące się celnymi metaforami teksty Kolegów, co rusz przeplatane cytatami z klasyków filozofii i literatury, ich rozległa wiedza na tematy wszelakie, z awiacją i żeglugą…

Read more »

Wypróbuj tytonie GH w nowym roku! – Louisiana Flake

30 stycznia 2014
By
Wypróbuj tytonie GH w nowym roku! – Louisiana Flake

Ach, Louisiana! Nazwana tak na cześć Ludwika XIV – Króla Słońce, wielka, zamorska posiadłość Francji. Kiedyś obejmująca dorzecze Missisipi i Missouri, na północy sięgająca Canady (innego francuskiego terytorium). Z lasami, portami, fortami, pływającymi w górę i w dół parowcami i plantacjami pełnymi czarnych niewolników praktykujących swoje voodoo. Większa niż wszystkie razem wzięte, zbuntowane amerykańskie kolonie.…

Read more »

Czy to mój ulubiony VaPq?

19 listopada 2013
By
Czy to mój ulubiony VaPq?

Lubię mieszanki Virginii z Perique. Wraz z mieszankami angielskimi i dobrymi czystymi Virginiami są moimi ulubionymi tytoniami codziennymi. Mam jednak z nimi kłopot taki, że zwykle po jakimś czasie mi się nudzą i chętnie zmieniam SG St James Flake na GH Louisiana Flake, od wielkiego dzwonu wyciągając z odchłani spiżarni De Luxe Navy Rolls Dunhilla…

Read more »

Gawith & Hoggarth Louisiana Flake

15 sierpnia 2013
By
Gawith & Hoggarth Louisiana Flake

Louisiana Flake, czyli tak zwana LuFa. Mieszanka VaPer w postaci płatków, czyli angielska tradycja. Zamówiłem ten tytoń po przelotnym zetknięciu się na jednym ze spotkań organizowanych przez Krzysia, mówiąc ściśle po powąchaniu. Na węch mieszanka wydała mi się szalenie obiecująca, bo miała lekko nawozowy cug, po którym rozpoznaję duży udział Perique. Ponieważ jednocześnie mam duży…

Read more »

Samuel Gawith St. James Flake

3 sierpnia 2013
By
Samuel Gawith St. James Flake

No i stało się: mój pierwszy tekst niebędący komentarzem. I na dobitkę – o tytoniu będącym jednym z moich ulubionych, który zawsze muszę mieć pod ręką w wystarczającej ilości. I przed oczami brawurowy tekst Jalensa z narracją lepszą niż u Ludlum’a i Clancy’ego razem wziętych… To wszystko odrobinę deprymuje. Tym bardziej, że na temat St.…

Read more »

Robert McConnell Glen Piper

2 czerwca 2013
By
Robert McConnell Glen Piper

Piąta klasa podstawówki. Dzień nauczyciela. Wychodząc do szkoły dostałem od matki dużą bombonierkę, aby oddać ją kurtuazyjnie w ręce pani belfer. Wykoncypowałem wtedy szybko, że nie będą ponadindywidualne kody kulturowe pluły mi w twarz. A już napewno nie w podniebienie. Moje i mojego kumpla. Szacunek dla własnych afektów zwyciężył nad szacunkiem dla ludzi pracy i w drodzę…

Read more »

Solani Virginia Flake with Perique

1 czerwca 2013
By
Solani Virginia Flake with Perique

Jak już wyszedłem ze wspomnianej trafiki, pomyślałem: „dlaczego wybrałem akurat to, skoro w podobnej cenie mogłem mieć Ilsteda czy Fribourga?”. Ano pewnie dlatego, że Solani jak dotąd może nie kojarzy mi się z wybitnymi mieszankami, ale za to na pewno oferuje dobrą jakość surowca. No i dosyć już miałem scentedów, którymi inhalowałem się ostatnio bez…

Read more »

Samuel Gawith St. James Flake

2 maja 2013
By

Dwa dni temu odkopałem słój z St. James Flake SG, w którym dojrzewał sobie jakieś 6 – 7 lat.  Wcześniej raczej go nie paliłem, a jeśli nawet to nie posmakował mi na tyle by go zapamiętać. Wydaje mi się jednak, że trafił do słoja niepalony w związku z dość obfitymi zakupami w Synjeco, a potem,…

Read more »

Astley’s No. 109 Medium Flake

5 lutego 2013
By
Astley’s No. 109 Medium Flake

Co starsi z nas powiedzą, że teraz to już nie to samo, że kiedyś były inne, w domyśle, lepsze czasy.  Z fabryk wychodziły solidne, trwałe produkty, które miały jasne przeznaczenie. Nikogo to nie dziwiło i nikt się nad tym głębiej nie zastanawiał. Aż do teraz, kiedy to często z łezką w oku wspomina się to…

Read more »

Dunhill Nightcap

18 stycznia 2013
By
Dunhill Nightcap

Nightcap to jeden z tych blendów, gdzie możemy znaleźć dla siebie wszystko, czego oczekujemy od klasycznej mieszanki angielskiej. Smak, aromat, moc i tą charakterystyczną kołderkowatość. Dym się kłębi, bardzo powoli rozprasza sprawiając, że robi się przytulnie. Razem z kolejnymi pufnięciami zwalnia nasze tętno, mięśnie się rozluźniają. Może sporo marketingu w odbieraniu tego tytoniu w ten…

Read more »