Posts Tagged ‘ Dan Tobacco ’

Przychodzi facet do trafiki i mówi

31 stycznia 2014
By
Przychodzi facet do trafiki i mówi

„O! Jest mój ulubiony. Proszę trzy paczki” Sprzedawczyni podaje. Facet płaci. Wychodzi. Szybka akcja. Akurat tam stałem i widziałem co kupuje. Trzy… yyyyyyyy… paczki… hmmmmm… ulubionego. Ulubionego! O Matko! M.A Mediterrano. Jeszcze szybko i niezbyt dyskretnie taksowałem oddającego się szczęśliwego posiadacza. Ale przecież na wygląd w porządku. Polski. Męski. Głos normalny, bez akcentu. No jakże…

Read more »

Czy to mój ulubiony VaPq?

19 listopada 2013
By
Czy to mój ulubiony VaPq?

Lubię mieszanki Virginii z Perique. Wraz z mieszankami angielskimi i dobrymi czystymi Virginiami są moimi ulubionymi tytoniami codziennymi. Mam jednak z nimi kłopot taki, że zwykle po jakimś czasie mi się nudzą i chętnie zmieniam SG St James Flake na GH Louisiana Flake, od wielkiego dzwonu wyciągając z odchłani spiżarni De Luxe Navy Rolls Dunhilla…

Read more »

Elwood nr 3 oczami „zwyklaka”

14 listopada 2013
By
Elwood nr 3 oczami „zwyklaka”

„Aromaty” pachną, latakie śmierdzą, ”gruszanki” są beeee, Dunhille to elita elit, Virginie mają kwaski… Tak sobie siedzę na balkonie i myśli błąkają się pod sklepieniem leniwie. Za płotem pasie się stado kóz hodowanych przez sąsiada, nieśpiesznie skubią resztki pożółkłej trawy… kozy, kozy? ”Gruszanki”… beee… beee… Aaa… raz kozie śmierć, napiszę coś! Elwood nr 3 trafił…

Read more »

Dan Tobacco Malthouse

12 stycznia 2013
By
Dan Tobacco Malthouse

Koniec świata nie przyszedł. Mimo to nadal prepersi szykują się na kataklizm w wesji soft. To znaczy, że wszystko dookoła gruchnie, buchnie i spuchnie, a oni zostaną ze swoimi zapasami suszonej kukurydzy w piwnicy i spokojnie poczekają, aż opadnie radioaktywny pył. Wyjdą wtedy najedzeni, napici i napaleni do syta.

Read more »

Hamborger Veermaster

11 stycznia 2012
By
Hamborger Veermaster

Będąc fajkową nowością spotkałem się z metaforą, iż ćmić fajkę, to tak, jak całować kobietę. Należy być delikatnym, ale stanowczym. Nie należy się spieszyć, liczy się odpowiednie podejście. No i byłem delikatny, stanowczy, ale nie spieszyłem się, podchodziłem zaś nad wyraz ostrożnie, z respektem. Tylko, że ten „związek” już okrzepł i niekoniecznie czuję potrzebę kontynuowania…

Read more »

Torben Dansk Virginia Zaire

12 października 2011
By
Torben Dansk Virginia Zaire

Jeśli komuś żal zeszłego lata (mi niekoniecznie) i życzyłby sobie, aby przez jego okno jeszcze przynajmniej raz zajrzało słońce, powinien zaopatrzyć się w Virginie Zaire. To prawdziwie letni tytoń, który rozjaśni jesienne, a zapewne również zimowe, według niektórych ponure, dni, a także osłodzi czas oczekiwania na kolejną ciepłą porę roku.

Read more »

The Jolly Joker

15 września 2011
By
The Jolly Joker

The JOLLY JOKER. Niemiecka mieszanka od Dan Tobacco. Najpierw przyjrzyjmy się grafice na pudełku – stylizowana na Jokera z talii kart. Joker gra na nosie dając znak, że zrobił małego psikusa. A i owszem, ale o tym za chwilę… Spójrzmy na marketingową notkę na odwrocie pudełka – Czarno-złota mieszanka z dodatkiem aksamitnie miękkiego Black Cavendisha,…

Read more »

Tordenskjold Virginia Slices

28 czerwca 2011
By
Tordenskjold Virginia Slices

Nie można cały czas jeść kawioru. Nie tyle, że za drogi, ale po prostu na dłuższą metę by zbrzydł. Co za dużo, to niezdrowo. Nie należy przesadzać. I choć czasem kusi, żeby opychać się smakołykami, trzeba dozować. Zróżnicowanie jest potrzebne.

Read more »

Midnight Ride

23 maja 2011
By
Midnight Ride

Lubię dedykacje, choć zwykle bywają niezrozumiałe. Autor dziękuje żonie, potomstwu, cioci, kotu, a światu oznajmia, jak wiele wnieśli oni w proces twórczy. Bez ich cierpliwości dzieło by nie powstało. To miłe i wzruszające. Choć nie wiem, jaka jest ta żona, te dzieci, ta cioteczka, ten kot oraz pochodne, to zwykle za autorem chylę przed nimi…

Read more »

Timm No Name

20 lutego 2010
By
Timm No Name

Są takie tytonie, do których nie sposób się nadmiernie przyczepić, ale i nie da rady powiedzieć o nich zbyt wielu pochlebnych rzeczy. To solidne średniaki, produkty, które zachwycają przy pierwszym paleniu, a potem zaskakująco szybko potrafią znużyć. Mimo tego uważane są (całkiem słusznie) za dobre jakościowo. Taki właśnie jest Timm No Name, ze stajni Dan…

Read more »