Moja amatorska przygoda z wrzoścem

26 sierpnia 2012
By

Zachęcony poprzednim wpisem chciałem przedstawić kilka moich „przygód” z wrzoścem. Fajkę palę od roku, tak samo długo jak trwa moja przygoda z amatorskim wyrobem fajek. Chętnie zaglądam na fajkanet. Teraz ośmielam się zawracać użytkownikom portalu głowę moimi amatorskimi próbami. I muszę stwierdzić, że nie ma to jak hand made. Satysfakcja gwarantowana. Szkoda, że kilka najlepszych egzemplarzy podarowałem już kolegom. Kilkanaście innych modeli ” jak ręka poniesie” czeka na zdjęcie. Niestety wolę robić fajki, a nie zdjęcia, dą więc takie jakie są. Chętnie poddam się krytyce. Jestem odporny. A wiele błędów sam widzę i nad nimi pracuję. Ustniki styliamidowe. Do cumberlanda nie mam dostępu natomiast akryl sprowadziłem z Californi ale nie mam jeszcze tokarki więc musu i poczekać. Wrzosiec hiszpański  „Jaume Hom briar wood.

 

 

 

 

 

Tags: ,

14 Responses to Moja amatorska przygoda z wrzoścem

  1. Pyzdralinski
    Pyzdralinski
    26 sierpnia 2012 at 09:30

    No pogratulować!
    Zabawne fajki strugasz i jaka różnorodność.

    Pozdrawiam

    Waldemar

  2. KrzysT
    KrzysT
    26 sierpnia 2012 at 09:35

    Fajnie, że pokazał się kolejny amator dłubania we wrzoścu. Co prawda wzornictwo do mnie nie przemawia, ale to jak wiadomo kwestia degustibusa. Wrzucaj jak najwięcej :)

    • Pyzdralinski
      Pyzdralinski
      26 sierpnia 2012 at 09:46

      KrzysT właśnie o to chodzi , więcej ludzi dłubiących,strugających tym lepiej z czasem może wyrosną nam tuzy designu fajkowego.

    • ANDYWOODS
      ANDYWOODS
      27 sierpnia 2012 at 22:38

      Myślę, że pierwszych kilka setek będę musiał wydłubać bez przemawiania wzornictwem. Fajki robię bez projektu. Patrzę na rysunek drewna, a później już jak ręce i głowa poniosą. Teraz jest dobry czas na długotrwałą poprawę warsztatu i eksperymenty. A tak pół żartem pół serio. Proszę zaproponować jakiś konkretny kształt. A ja spróbuję go zmaterializować. Pozdrawiam.

  3. Dunadan
    Dunadan
    26 sierpnia 2012 at 12:09

    Wolę raczej bardziej klasyczne kształty, jednak, wiele spośród twoich fajek bardzo mi się podoba. Naprawdę oryginalne wzornictwo, choć odrobinę to wszystko chaotyczne, choć może raczej pasowałoby określenie różnorodne. Gdybyś kiedyś chciał się jakiejś fajki pozbyć, daj znać:)

  4. yopas
    27 sierpnia 2012 at 08:42

    Pozostaje dodać: dont giwap!
    I cieszyć się :)
    UkłonY,

    • ANDYWOODS
      ANDYWOODS
      27 sierpnia 2012 at 22:26

      Chęci, pomysłów i uciechy nie brakuje. Na pewno będą następne. Pozdrawiam

  5. TAG
    TAG
    27 sierpnia 2012 at 22:02

    Jestem pod wielkim wrażeniem. Mam tylko małe pytanie. Może zabrzmi dziwnie, ale skąd kolega bierze ustniki?

    • ANDYWOODS
      ANDYWOODS
      27 sierpnia 2012 at 22:15

      Ustniki styliamidowe z firmy Bróg. Dostępne na Fajkowo.pl.W porównaniu z akrylem, czy bakelitem mają niestety tylko w jednym przewagę: cena. Ale jak się nie ma co się lubi ….. Odpada natomiast pracochłonna obróbka z „surówki” natomiast po dopasowaniu istnieje możliwość polerowania. Chyba się zagalopowałem z tą odpowiedzią. Pozdrawiam.

      • TAG
        TAG
        27 sierpnia 2012 at 22:21

        Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź :)

  6. ANDYWOODS
    ANDYWOODS
    27 sierpnia 2012 at 22:28

    Jestem niestety w gorącej wodzie kąpany i fajki robię ekspresowo, w kilka godzin, bo nie mogę doczekać się ostatniego polerowania. Jednak każda następna uczy mnie pokory i cierpliwości. Myślę, że te zrobione bez pośpiechu, przemyślane, będą już znacznie lepsze. Dziękuję z cenne uwagi.
    Pozdrawiam.

  7. Cyntel
    Cyntel
    29 sierpnia 2012 at 01:11

    Moim zdaniem bardzo ładne i ciekawe fajeczki. Gratuluję zapału. Ja osobiście bardzo lubię kształt dublin, więc jak poprosiłeś tak też sugeruję spróbować z tym właśnie wzorem bo chętnie zobaczę twoje dzieło :)Zielona bejca genialnie wygląda na tego typu fajkach.

  8. Perry
    Perry
    30 sierpnia 2012 at 20:03

    Bardzo ładna robota! Gratulacje i czekamy na kolejne!

  9. martino
    martino
    2 września 2012 at 21:20

    Świetne fajki! Designerskie, inne, z duszą – tak trzymaj Kolego :-)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


*