Problem z woskiem u starego lorenzo spitfire-jak odnowic bez straty pierwotnego koloru
Potrzebuje rady-mam na tej fajce wytarte miejsca. Jak ujednolicic wosk (nie wiem czy to wosk czy lakier) bez straty pierwotnego koloru?
| Zaszufladkowany w kategorii Zamiast Forum w dniu 28 stycznia 2012 , 14:01 |





[fajka.net.pl]
Według mnie to lakier, ja bym zdrapał. Tak to chyba jest że póki lakier na drewnie to ma ono inny odcień, może lepiej niech się wypowie bardziej doświadczony lakiernik np. Janek (JSG) albo w ogóle ktoś inny kto zdzierał takie rzeczy.
Pierwsza rzecz- testować czy to lakier czy szelak- zmywając spirytusem. Jak będzie matowiał pod jego wpływem to szelak- lub wyjątkowo nie odporny lakier). Jak lakier to ostrze noża technicznego i cyklinowanie. Po cyklinowani, przemyś acetonem, jak nie pomoże (chodzi o rozpuszczenie lakieru w rowkach i zakamarkach) to lekki szlif(800-1500), byle nie tam gdzie jest sygnatura, niech sobie ten lakier w niej siedzi.
Potem wosk, lub przed woskiem jedna warstewka bejcy w odpowiednim kolorze, po bejcy, zaciągnąć kołkiem i wosk.
Ja sam wczoraj wykonałem taki zbieg i powiem panom że fajka wygląda po nim jak nowa wkrutce wrzuce zdjęcia a co do lakierowania to nigdy tego nie popierałem wole dac wiecej wosku i fajka jest ładniejsza