Odpowiedz na zew Fitzgeralda

10 maja 2013
By

Szanowne Fajknetowe Grono,

Przybywam z dalekiego  układu niewarszawskiego. Palimy tam fajki  kominem do dołu i nie lubimy  jak ktoś dowcipy w sieci wypisuje. Za to sami  pokątnie, z wypiekami na twarzy, je opowiadamy. Jak nikt nie słucha.

Jesteśmy młodzi, prężni. Po prostu wspaniali. Ja jestem wyjątkiem, który potwierdza regułę.

Jeden taki, w natchnieniu  swojego  geniuszu,  postanowił zostać aktorem. Skończyło się  na tym, że można na pięterku fajkę zapalić oddając poniekąd cześć  nonkonformistycznej osobowości patrona.  Można zapalić też bezkontekstowo, bezstresowo, dla towarzystwa, smaku albo  po prostu z czystego nałogu. Można się  tam też napić  a nawet narąbać za uprzednią rezerwacją  drewutni.  Jest fajnie a uroczo bywa.

Chciałem poinformować, że w poniedziałek spotykamy się w Pubie Kinsky  w Sopocie ul. Kościuszki o 18.30.

Nie ukrywam, że się  znamy  z FMS-a  i tam ustalamy  spotkania.   Żeby ten tego nie było, potem. Ale  jak wiadomo  chów wsobny  źle na zdrowie  wpływa. No  i w programie  prezentacja ekskluzywnej  pościeli . Zatem  zapraszam.

2 Responses to Odpowiedz na zew Fitzgeralda

  1. KrzysT
    KrzysT
    11 maja 2013 at 09:57

    Przydałoby się zdjęcie, zgodnie z apelem studenta, że lepiej wygląda na głównej. Poprawiłem jakieś przecinki – i gwoli formalności to tyle.

    A do spotkań nieustająco zachęcam.

  2. golf czarny
    11 maja 2013 at 10:22

    Dziękuję. Zdjęcie … bardzo bym był wdzięczny .Jeśli Alan ma jakieś jeszcze z zeszłego roku to proszę o zamieszczenie.
    Inne zdjęcia są zawsze czyjeś,a w swoich zasobach nie mam naszych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


*