Wróżby fajkowe

31 grudnia 2010
By

Wielbiciele herbaty wróżą z fusów. Miłośnicy świeczek – z wosku. A fajczarze? Nie ma chyba żadnej tytoniowej tradycji wróżenia. Pora więc ją stworzyć! Sylwester to ostatnia okazja w tym roku, aby poznać swoją fajkową przyszłość!

Do tytoniowych wróżb potrzebne są następujące akcesoria:
– opaska na oczy;
– wszystkie tytoniowe zapasy z fajczarskiej piwniczki;
– fajka;
– miód pitny (z patriotycznego obowiązku);
– porządne szklanice;
– żona/narzeczona/partnerka/koleżanka.

Aby rozpocząć wróżenie należy odkorkować miód pitny i rozlać hojnie do szklanic. Jest to najpotrzebniejsza część rytuału. Wpływa ona na cały proces wróżenia. Wpływ jej zaś jest zbawienny, słodki i przyjemny.

Następnie należy ustawić przed sobą tytoniowe zapasy i zawołać żonę/narzeczoną/partnerkę/koleżankę, by pomogła w dalszym etapie wróżenia. Kobiecinie należy polać równie hojnie miodu, a sobie przy okazji też można. Siup w dziób i niewiasta zawiązuje fajczarzowi opaskę na oczy.

Potem nasza pomocnica (której nakazujemy polanie do szklanic, bo rytuał nie znosi pustki) przesuwa pojemniki z tytoniowymi łakociami niczym krupierka w kasynie kubeczki do gry w monetę. Wprowadza to losowość i autentyczność.

Kolejnym etapem jest wypicie za pomyślność. Na zdrowie!

Do łapy bierzemy fajkę i na chybił-trafił wskazujemy tytoń, który do owej fajki nabijemy. Fortuna kołem się toczy, a to czym nabijemy, wskaże nam wróżbę na przyszły rok.

I tak, jeśli trafiliście na:

1. czystą virginię – przez następny rok będziecie palić głównie czystą va. Na śniadanie Mysore, na obiad FVF, na kolację Virginię nr 1 od MacBarena, przed snem BBF i tak w kółko. Odkryjecie w nowym roku niesamowite pokłady naturalnej słodyczy. Będziecie pachnieć tak, jak na mężczyznę przystało – dobrym tytoniem. Uważajcie tylko, aby nie przeciągnąć za mocno, bo może to oznaczać solidną dawkę goryczy w nadchodzących czasach. Pochopnym świat nie sprzyja!

2. virginię z dodatkiem perique – wasz rok będzie wyjątkowo udany. Odpowiednio słodki, ale i emocjonujący! Pozwolicie sobie na szczyptę ryzyka. Może skoczycie na bungee, albo powiecie teściowej, co o niej sądzicie? Wyjdzie to jednak na dobre. Adrenalinka się przydaje!

3. mieszankę virginii i burleya – niespodziewanie dla was samych otrzymacie bonus od życia – tonę orzechów. Laskowych, ziemnych, solonych oraz innych. Bądźcie tylko pewni, czy macie dziadka do orzechów, bo czasem trudno się dostać do przyjemności. Często będziecie oglądać Epokę lodowcową i polubicie wiewiórki (jeśli do tej pory ich nie lubiliście).

4. mieszanki z solidnym dodatkiem orientali – czeka was daleka podróż do krain, o których nie słyszeliście nigdy wcześniej. Google wam ich nie pokażą, w radio o nich nie opowiedzą, a w telewizji być może zobaczycie je przez chwilę podczas oglądania M jak Miłość. Koniecznie zabierzcie na wojaże niewiastę, która pomagała wam w procesie wróżenia. Należy się jej. Tak jak kolejna szklaneczka cudownego miodu pitnego!

5. latakię – spędzicie bardzo udany rok w chłodnym klimacie. W lecie słońce nie będzie wam tak bardzo przypiekać, w zimie zaszyjecie się w cieplejszym fotelu, aby powspominać lato. Idźcie do księgarni, wybierzcie dobre lektury. I kupcie dużo miodu pitnego!

6. aromat – jeśli tytoń będzie duńczykiem, znajdziecie pracę w przemyśle kosmetycznym, bądź chemicznym. Jeśli zaś będzie to aromat w miarę naturalny, nabędziecie po okazyjnej cenie kawałek łączki. Być może będzie to działka na Mazurach? W kwiaciarni zaś będą czekać na was zniżki! Żyć, nie umierać!

Po wypaleniu należy pić miód do upadłego, aby nowy rok był naprawdę udany.

Wszystkiego najlepszego, drodzy fajczarze oraz drogie fajczarki!

Tags: , , ,

6 Responses to Wróżby fajkowe

  1. marek milczek
    marek milczek
    31 grudnia 2010 at 19:05

    Nie omieszkam wypróbować. Skrzętnie wypełnię wszystkie Twoje zalecenia, ale z pominięciem punktu od 1-go do 6-go :). Ze szczególnym uwzględnieniem „Po wypaleniu należy pić miód do upadłego, aby nowy rok był naprawdę udany.”
    Dzięki za życzenia. Wzajemnie!!!

    marek

  2. Jacek A. Rochacki
    31 grudnia 2010 at 20:00

    Dzieki za wiele radości, którą sprawił mi ten tekst. Jest on dla mnie znakomitą zapowiedzią Nowego Roku, za co pięknie dziękuję, składając nawzajem najlepsze życzenia.

  3. Franz
    Franz
    31 grudnia 2010 at 20:03

    Do Siego 2011 Roku :-)

  4. yopas
    31 grudnia 2010 at 22:57

    Miodu Gospodarzu, miodu!

    DO SIEGO ROKU!

  5. Alan
    Alan
    1 stycznia 2011 at 00:40

    Wyszło, że będę miał virginiowy rok. Najlepszego wszystkim! Zdrowia zdrowia i szczęścia na aukcjach!

  6. bogdan
    bogdan
    2 stycznia 2011 at 10:13

    Z przyjemnością przeczytałem.
    Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


*