Gdzie naprawię fajkę ?

12 sierpnia 2018
By

Czy jest jakiś specjalista/zakład w Polsce lub chętny na fajkowo ,który by się podjął naprawy mojej fajki ? Zapłacę bonami NBP.

Fajka Brulor standard z lat 60 – nigdy nie używana – podczas próby wyciągania ebonitowego ustnika całość pękła a żal u smutek ogarnął moje serce :(

6 Responses to Gdzie naprawię fajkę ?

  1. Brudny Harry
    18 sierpnia 2018 at 19:22

    Oczywiście można skontaktować się z dowolnym wytwórca fajek np. Mr Bróg czy H. Worobiec, dogadać się co do bonów NBP i zlecić naprawę lub nawet wykonanie zupełnie nowego ustnika – ale takie „czyste” poprzeczne pęknięcie czopa można moim zdaniem najpierw spróbować samodzielnie skleić.

    Ebonit klei się zazwyczaj szybkowiążącymi epoksydami (tak np. wkleja się derlinowe czopy ustników) lub cyjanoakrylami. W tym wypadku użyłbym właśnie cyjanoakrylu o wzmocnionej sile wiązania z podłożem i większej elastyczności, np. Loctite 480. Chcąc mieć jednak absolutną pewność co do wytrzymałości połączenia, wypadałoby miejsce pęknięcia kanału dymowego ustnika delikatnie rozwiercić i wzmocnić (w sposób niewidoczny z zewnątrz) np. kawałkiem metalowej rurki. Można oczywiście, całkowicie zastąpić ułamany ebonitowy czop derlinem, ale to już jest znaczna ingerencja w konstrukcję bądź co bądź – 50cio letniej fajki. Po sklejeniu, pozostaje tylko poprawienie paskudnego odprysku na krawędzi ustnika – i tu, w przypadku braku odpryśniętego kawałka można zastosować „pasty” naprawcze do ebonitu opisywane na fajka.net przez kol. Andrzeja K. Wygładzenie i optyczne wyrównanie barwy łączonych fragmentów ebonitu uzyskuje się przecierając miejsce łącznia terpentyną lub naftą – które lekko rozpuszcza powierzchnię wulkanizowanej gumy.

    • Wielebny
      18 sierpnia 2018 at 21:53

      Dziękuję za odpowiedź.

      Nie będę ukrywać ,że samemu nie chcę się za to brać gdyż mało mam wiary w moje zdrolności manualne no i odpowienią wiedzę co do dorebienia metalowego walca (bo chcialbym aby było naprawione na tip-top), spasowania całości ,robienia pasty aby odprysk naprawić. Z miłą chęcią oddam fajkę w dobre ręce kogoś z fajka.net kto zna się na rzeczy i włoży w naprawę serce i wiedzę. Oczywiście nic za darmo.

      Czy będzie ktoś chętny ?

  2. Wielebny
    11 września 2018 at 17:07

    Gdyby ktoś był zainteesowany jak ta historia się skończyła to Mr Bróg dorobił ustnik w cenie 44pln (cena z wysyłką) – czarny połysk więc raczej jest to akryl + przeniesiony oryginalny napis, krótszy o 1 cm w porównaniu do oryginału. Spasowanie oceniam na 4- , nie jest idealnie ale i nie jest źle (prawdopodobnie ustnik jest z prefabrykatu dla rodzimej fajki), połączenie jest szczelne.

  3. Puffalo Bill
    Puffalo Bill
    12 września 2018 at 12:40

    „Nowego” Brulor z lat 60′ można kupić za 70 złotych. Chyba, że to pamiątka, wtedy był sens bawić się w naprawę.

    • Wielebny
      12 września 2018 at 13:12

      To był prezent od żony więc 44 pln za naprawę mogę przełknąć :)

      • Puffalo Bill
        Puffalo Bill
        12 września 2018 at 13:38

        Jak prezent od żony – to pewnie, że warto :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*