Spotkanie plenerowe nr 3

7 maja 2015
By

Szanowni Fajkanetowicze!

W ostatnim czasie raczej sporadycznie pojawiam się na naszym portaliku. Jest to spowodowane kilkoma czynnikami, ale nie będę tutaj o tym pisał. Nie zmienia to jednak faktu, że fajkanet oraz ludzie go tworzący wraz z użytkownikami są mi nadal bliscy. Jak już wiele spotkań pokazało zawsze potrafimy się dogadać i stworzyć niezapomnianą atmosferę. Dlatego pragnę Was po raz kolejny zaprosić na spotkanie plenerowe w Kramarzówce na podkarpaciu.

 DSCN2314

Będzie to już trzecie spotkanie, które zamierzam zorganizować. Kto jeszcze nie był i nie wie jak te spotkania wyglądają może przeszukać archiwum i poczytać.

W tym roku spotkanie odbędzie się w dniach:

19-20-21 czerwca

Spotkanie będzie 3-dniowe. Kto będzie miał możliwość i chęci może dołączyć do mnie już w piątek. Kto z przyczyn oczywistych (odległość, praca) nie da rady, zapraszam w sobotę. Drzwi będą otwarte cały weekend.

Nie chcę się za bardzo powtarzać, ale jak zawsze planuję kilka niespodzianek kulinarnych. Ponownie będzie można siedzieć cały dzień na tarasie i się z niego nie podnosić. Ognisko, grill, kociołek, to będzie na pewno.

To co mogę zaoferować to domek całoroczny, w którym może komfortowo przenocować 10-15 osób (a „na ścisk” i 20). Jest bieżąca woda, prąd, kanalizacja, gaz, kuchnia kaflowa i kominek. Można wziąć prysznic oraz skorzystać z normalnego WC lub tradycyjnego wychodka.

Dodatkowo – działka 1,5 Ha wokół domku do dyspozycji. Namiotów można rozbić kilkanaście bez problemu. Miejsca do zaparkowania samochodów też jest dużo.

Domek posiada spory taras, na którym w przypadku deszczu można się schronić.

1. Początek spotkania w piątek 19 czerwca. Imprezę kończymy w niedzielę tj. 21 czerwca o godzinie 15. Przy czym od razu proszę o informację, czy dana osoba przyjeżdża w piątek czy w sobotę.

2. Domek posiada do dyspozycji 5 łóżek podwójnych oraz 8 łóżek pojedynczych. Osoby towarzyszące są także mile widziane. O rezerwacji łóżka decyduje kolejność zgłoszenia! Jeśli zajdzie taka potrzeba jest możliwość zorganizowania dodatkowego spania na podłodze, ale niezbędna będzie karimata.

3. Oczywiście jeśli ktoś ma ochotę przyjechać z namiotem i w nim nocować to jak najbardziej do tego zachęcam.

4. Należy pamiętać aby zabrać ze sobą śpiwór!!!

5. „Rozweselacze” w płynie oraz tytonie załatwiamy we własnym zakresie. Aby nie podnosić kosztów imprezy zrezygnowano z urządzenia składki na tytonie. Jednocześnie mam nadzieję, że każdy przybyły przywiezie coś ciekawego, czym będzie skłonny podzielić się z pozostałymi gośćmi.

6. Składka. Aby zorganizować biesiadę dla gości , tj. powitanie chlebem, spirytusem i solą, grill + ognisko oraz zapewnienie środków czystości (worki na śmiecie, talerzyki papierowe), a także kawy czy herbaty proponuję składkę organizacyjną w wysokości 35 zł od osoby (w opłacie jest także kwota za udostępnienie posiadłości dla moich rodziców). Numer konta bankowego będę wysyłał na PW.

7. Do osób, które wyrażą chęć wzięcia udziału w spotkaniu prześlę osobnym mailem adres domu oraz mapę z dokładnym dojazdem w zależności z której części naszego kraju goście będą przyjeżdżać.

8. Istnieje możliwość dojazdu środkami transportu publicznego. Kluczowe jest tutaj miasto Jarosław, do którego można dotrzeć zarówno pociągiem jak i autobusem. Z dworca PKS, który znajduje się w tym samym miejscu co dworzec PKP w Jarosławiu kursują regularnie autobusy do Kramarzówki (stanowisko nr 5).

9. Jeśli będzie problem z dotarciem do Kramarzówki z Jarosławia (czy nawet Rzeszowa) jestem w stanie zorganizować transport prywatny. Wszystko jest do dogadania.

10. Zgłoszenia uczestnictwa przyjmuję do dnia 12 czerwca. Wpłaty na konto do dnia 15 czerwca. Po tym terminie zamykam listę uczestników. Muszę mieć po prostu przynajmniej tydzień czasu na zorganizowanie wszystkiego.

Impreza jest otwarta dla wszystkich zarejestrowanych użytkowników portalu.Serdecznie zapraszam.

Na dodatkowe pytania dotyczące wyjazdu będę odpowiadał w komentarzach, tak aby wszyscy je widzieli.

Chętni, proszę się zgłaszać w komentarzu. Do zobaczenia!

LISTA UCZESTNIKÓW:

1. yopas (opłacony)

2. tomasz_z (opłacony)

3. Andrzej K. (milczacy) (opłacony)

4. Wiatrak (opłacony)

5. radekb (opłacony)

6. MM (opłacony)

7. KrzysT (opłacony)

8. Janusz J (opłacony)

9. Alan (opłacony)

10. PiotrekN (opłacony)

11. K.S. (opłacony)

12. Piotr M. Głęboki (opłacony)

13. Antemos (opłacony)

14. sven

15. R. Woźniak (opłacony)

16. Grimar (opłacony)

17.andrzejus + osoba towarzysząca (opłaceni)

18.Tomek (opłacony)

19.Mańkut (opłacony)

________________________________________

LISTA ZAMKNIĘTA

 

Tags: , , ,

91 Responses to Spotkanie plenerowe nr 3

  1. pigpen
    pigpen
    7 maja 2015 at 12:01

    Zapraszam, zapraszam, zapraszam! :)

  2. yopas
    7 maja 2015 at 12:17

    Pierwszy! Janku poproszę właściwe numery. Oraz łóżko z miednicą ;).

    • pigpen
      pigpen
      7 maja 2015 at 13:25

      Zarezerwowane.
      A to już Ci kaczka do łóżka nie wystarcza?

      • yopas
        7 maja 2015 at 13:26

        …ale miednica ma być pod/obok… ;)

    • 7 maja 2015 at 13:54

      Drugi. ! Będę.
      Wstępnie – z osobą towarzyszącą – dam znać niebawem czy aby na pewno.
      Czy na dzień czy dwa – dam znać niebawem. Wiem, po ostatnim i jednocześnie pierwszym pobycie, że jest tak fajnie, że chętnie bym był dwie noce.
      Jedne co stawia mnie w tzw. niekomforcie, to to, że tydzień później jest… święto fajki na którym muszę być.
      Cholera – tydzień w tydzień – dwa kursy – wawa przemyśl (bieszczady, czy jak tam kto to nazywa)….

      Wyzwanie.

      ps. zapowiadam, że mogę zabrać z Wawy osoby na pokład. Jeśli będę sam – to trzy;
      Jeśli z os. towarzyszącą – to dwie.
      Feel free to propose ;)

      • 7 maja 2015 at 14:01

        Oczywiście zabieram wiatróweczkę ;)
        mam nadzieję, że piotrek nie zabierze ze sobą tego co poprzednio…. nie przeżyję takiego chill-outu drugi raz…

  3. Andrzej K.
    7 maja 2015 at 14:43

    Będę (a przynajmniej dołożę wszelkich starań…) Prawdopodobnie (planowo) od piątku wieczór do niedzieli rana (albo do wskazania 0,0 na alkomacie ;) )
    Również rezerwuję jeden zestaw kojo+miska ratunkowa…
    Za uszkodzone mienie odpowiem, wypowiedzianych po pijaku głupot się wyprę, wszelkie kompromitujące fotografie poddam cenzurze! Jeśli nadal się kwalifikuję – proszę o wpisanie na listę, podesłanie mapki dojazdowej (od strony Tarnowa) oraz trzymanie kciuków, by mi się w tym roku w końcu udało stawić.
    Prawdopodobnie – jeśli nie zajdą zmiany – będę jechał autem. Jak ktoś z okolic Niepołomic/Krakowa chce, to trzy miejsca są do obsadzenia na pokładzie wozidła (ale trza by do mnie, do Niepołomic się dostać – start planuję zaraz po pracy).
    Pozdrawiam, Andrzej

  4. Wiatrak
    Wiatrak
    7 maja 2015 at 15:24

    I ja, i ja.
    Janku, jeżeli będzie ta wersalka co ostatnio….

    • 7 maja 2015 at 15:26

      ja chetnie podłoga pod dachem jak ostatnio…. prosze o Piotrka z boku – wspanialy ubaw w nocy ;)

      • Wiatrak
        Wiatrak
        7 maja 2015 at 15:43

        Aż boję się zapytać… :)

    • Wiatrak
      Wiatrak
      7 maja 2015 at 15:31

      a,
      i bez miednicy. Nie będę mieszał.

    • pigpen
      pigpen
      8 maja 2015 at 16:19

      Wersalka ta co ostatnio jest, tylko zmieniła miejsce… Pomyślimy, będzie dobrze.

  5. radekb
    radekb
    7 maja 2015 at 15:28

    Będę i ja. Poproszę o pojedyncze łóżko.
    Postaram się przyjechać w piątek po południu, wyjazd planuję w niedzielny poranek.

  6. sceptic
    7 maja 2015 at 16:48

    Mnie nie bedzie, ale szczerze podiwiam inicjatywe!

  7. MM
    MM
    8 maja 2015 at 00:11

    Zakładam, że:
    a) trzeba Cię zawieźć,
    b) i przywieźć,
    c) i przygotować
    d) i posprzątać.

    Stąd: proszę mnie dopisać.

    Wezmę z sobą jakieś fajne tytonie i dwuletniego froga mortona (nie przez przypadek wyłączonego z grupy „fajne tytonie”)

    • pigpen
      pigpen
      8 maja 2015 at 16:21

      Szkoda, że nie masz więcej tych tytoni spoza grupy „fajne”. Może jakaś dobra Va by się wtedy znalazła?

  8. KrzysT
    KrzysT
    8 maja 2015 at 07:00

    Będę. Poproszę materac na schodach. Przyjadę prawdopodobnie z Tomkiem, czyli w piątek późnym wieczorem.

    • carlos cruz
      carlos cruz
      8 maja 2015 at 17:01

      Materac na schodach to zalecenie ortopedy?

      • KrzysT
        KrzysT
        9 maja 2015 at 10:09

        Oczywiście. Kazał prowadzić czynną rehabilitację :>

        • KrzysT
          KrzysT
          10 maja 2015 at 09:07

          Wstępna zmiana planów. Ponieważ w tym roku będę jechał spod Poznania, zatem, żeby nie opóźniać chłopaków pojadę osobno.
          Ewentualnych chętnych do zabrania z okolic Posen (trzeba do mnie dojechać pociągiem, da się) albo z trasy (A2 do Wiskitek i na południe) proszeni o zgłaszanie się. Studenci z południa słyszą? ;)

          • pigpen
            pigpen
            19 maja 2015 at 18:13

            Krzyś, mój tata już kilka razy pytał czy będzie ten kolega co by mu ptaki znowu policzył :)

            • KrzysT
              KrzysT
              20 maja 2015 at 07:33

              Policzy, nawet inwentaryzację gatunkową na miarę skromnych możliwości zrobi ;)

              • yopas
                20 maja 2015 at 09:02

                Ale, że gacie trzeba będzie zdejmować do zdjęcia???

              • KrzysT
                KrzysT
                20 maja 2015 at 10:18

                Powiem bez zdejmowania!

  9. GrzegorzW
    Wojciech W
    8 maja 2015 at 07:57

    Z miłą chęcią pokazałbym się chociaż na chwilkę,bo z Krosna mam nie daleko ale cały ten termin mam załadowany wycieczkami. Tak więc bawcie się dobrze,kompromitujące fotki obowiązkowo na galerię. Smacznej konsumpcji tytoniów,alkoholi i tłustego mięsiwa.

  10. Janusz J.
    Janusz J.
    8 maja 2015 at 11:05

    Na 98,94% będę. Czy sam czy z małżonką, to jeszcze dam znać. Może uda się ściągnąć szwagra, który już ma za sobą fajkową inicjację (do czego przyczyniły się osoby Tomka i Krzysztofa). To wszystko jednak potwierdzę mając już w ręku bilet.
    Też chciałbym przyjechać w piątek i opuścić ten „ogród rozkoszy ziemskich” w niedzielę.
    Będę dysponował 1 lub trzema miejscami w aucie opuszczając Wawę.
    Przywiozę jakieś latakie, z którymi chętnie się rozstanę, jakąś whisky (zależy od zasobności duty free) i coś z miejscowych browarów.
    Gospodarza poproszę o dane bankowe i mapę na maila: janekjwieszcointeriawieszcopl
    Pozdrawiam i do zobaczenia.

    • pigpen
      pigpen
      8 maja 2015 at 16:24

      Po weekendzie napiszę maile z wytycznymi odnośnie dojazdu etc.
      A tak przy okazji, to czy ja bym mógł Ciebie prosić (o ile faktycznie będziesz) o jakiś tamtejszy magnes na lodówkę? ja wiem, że na całym świecie magnesy na lodówki są produkowane w Chinach no ale… postaram się na miejscu odwdzięczyć ;)

  11. Alan
    8 maja 2015 at 14:15

    Niech mnie drzwi ścisną i fajki popękają, jak tym razem nie uda mi się przybyć. Będę, najprawdopodobniej w piątek.

  12. pigpen
    pigpen
    8 maja 2015 at 16:18

    Koledzy szanowni. Cieszy mnie niezmiernie tak liczny odzew. Ponieważ posiadam ograniczony dostęp do internetu przeważnie nie mogę natychmiastowo reagować na komentarze.
    Maile z wytycznymi będę wysyłał po weekendzie.
    Ależ się cieszę na to spotkanie :)

  13. PiotrekN
    8 maja 2015 at 19:54

    w komentarzu powyżej Tomek już mnie wpisał, więc zostaje mi tylko potwierdzić …

  14. K.S.
    9 maja 2015 at 23:28

    Nie wybaczył bym sobie gdyby mnie nie było na spodkaniu u Janka więc sprubuję się zameldować w piątek kwestia czy sam czy z osobą towarzyszącą jest jeszcze otwarta . Pojadę z oklic Katowic i będę mugł zabrać 2 3 osoby na pokład

  15. Piotr M. Głęboki
    Piotr M. Głęboki
    10 maja 2015 at 01:33

    Przybędę na pewno. Proszę o rezerwację mojego stałego miejsca przy oknie na pięterku. Już się cieszę i z niecierpliwością liczę dni do wyjazdu: Namówię Zbyszka na przyjazd w piątek w południe (też zgodnie z tradycją). Zabieram aparat więc foty zapewnione. Janku dzięki za organizację.

  16. Antemos
    Antemos
    11 maja 2015 at 11:39

    Będę! Będę! Chyba, że mnie walec rozjedzie, to wtedy się zastanowię.

  17. Wiatrak
    Wiatrak
    12 maja 2015 at 17:03

    Czy ktoś z szanownych kto się wybiera posiada próbkę Torben Dansk Orient? Chętnie bym spróbował szczyptę…

    • carlos cruz
      carlos cruz
      12 maja 2015 at 20:52

      Ani nie jestem szanowny, ani się nie wybieram/ zaczynam sezon pracowniczy/ ale mogę komuś kto jedzie wsunąć próbkę w bagaż. Chociaż to raczej typowy tytoń do mieszania, spalić sie da napewno przyjemniej niż czysty perique czy latakia, ale jak dla mnie to jednak przyprawa.

      • Wiatrak
        Wiatrak
        13 maja 2015 at 10:26

        Będę wdzięczny, właśnie o mieszanie chodzi…

        • KrzysT
          KrzysT
          13 maja 2015 at 10:37

          Proponuję nazwę Windmill’s Own.
          Dobrze brzmi.
          Jak dodasz Pq, to może byc Windmill’s Blade ;)

          • yopas
            13 maja 2015 at 10:41

            A z Kentucky to pewnie Don Kichot Mixture.

            • carlos cruz
              carlos cruz
              13 maja 2015 at 20:42

              Skoro wyjaśniliśmy że ten tytoń w celach akceptowanych przez wysoką komisję czekam na sygnał komu i gdzie podrzucić, w granicach wielkiej warsiawy. ¿Paweł, Krzyś, Tomek?

              • 20 maja 2015 at 18:08

                Możesz mi podrzucić. Przyszły tydzień będę w wawie chyba.

              • carlos cruz
                carlos cruz
                20 maja 2015 at 23:59

                Też wracam w przyszłym tygodniu, dam znać koło poniedziałku.

          • Wiatrak
            Wiatrak
            13 maja 2015 at 12:35

            Nie przewiduję żeby to co namieszam domagało się własnej nazwy :)
            A dodatkowo czego jak czego, ale Pq (przynajmniej w tej fazie projektu) też nie przewiduję. :)

            • Wiatrak
              Wiatrak
              13 maja 2015 at 12:35

              Chociaż Windmill’s Blade do mnie trafia :)

              • pigpen
                pigpen
                13 maja 2015 at 14:12

                Zbyszek zastanów się. Blade brzmi ciekawie. Mogę czystego pq zabrać ze sobą :)

        • 28 maja 2015 at 10:43

          Próbka już u mnie – czeka na spotkanie. Ale najśmieszniejsze jest, że spotkałem się z carlosem po to by przekazać próbkę wiatrakowi w Bieszczadach, który jest …. z Warszawy ;)

  18. sven
    14 maja 2015 at 22:52

    Młodzi ( a co za tym idzie ) nieznani fajczarze są także mile widziani? Chętnie bym przyjechał, jeśli zdążę się wyrobić z prawem jazdy na motocykl :)

    • KrzysT
      KrzysT
      15 maja 2015 at 07:30

      Są jak najmilej widziani.
      Ale jeśli chodzi o jechanie do Kramarzówki motocyklem, to jednak bym odpuścił, o ile nie masz doświadczenia w trasie (a zakładam milcząco, że nie jesteś z tych, którzy robiąc papierek legalizują kilkuletnie latanie bez).
      Napisz, skąd jedziesz, to może uda się komuś zgarnąć cię samochodem.

      • 15 maja 2015 at 10:36

        Bo nawet doświadczeni padali w kałuże z motocykla.

        • KrzysT
          KrzysT
          15 maja 2015 at 11:06

          To był akurat brak doświadczenia terenowego i zaufanie lokalesom. Ale dzięki, wiedziałem, że przypomnisz :>

          • Antemos
            Antemos
            15 maja 2015 at 21:44

            Jestem przekonany, że nie pozostaniesz dłużny ;)

            • KrzysT
              KrzysT
              15 maja 2015 at 21:47

              Już nie pozostałem, ale nie zauważyłeś :>

              • Antemos
                Antemos
                15 maja 2015 at 23:04

                Subtelność to Twoja specjalność

            • 16 maja 2015 at 10:32

              Tiaaa podpuszczać i cieszyć oko efektem…. no no…. żeby się nie obróciło ;)

    • pigpen
      pigpen
      19 maja 2015 at 18:16

      Cześć sven. Po pierwsze, sugerujesz, że jesteśmy starzy? Uważaj ;)
      Po drugie, dopisuję Cię wstępnie do listy gości i posyłam maila.

  19. Grimar
    Grimar
    22 maja 2015 at 12:16

    Są tam jakieś szlaki leśne/górskie, którymi można sobie połazić w ciągu dnia?

    • KrzysT
      KrzysT
      22 maja 2015 at 13:08

      Okolica jest urokliwa, ale to raczej pogórze, niż góry.
      Natomiast zaręczam ci, że nie będziesz chciał wyjść poza Jankową posesję.
      I wcale nie dlatego, że ktoś będzie cię tam trzymał na siłę.

    • pigpen
      pigpen
      25 maja 2015 at 12:56

      Grimar, jak Krzyś napisał tak jest. Jakieś szlaki są, ale to raczej spacerowe i bardzo słabo oznaczone. Ja proponowalem ostatnio jakaś wycieczkę, ale zainteresowanie było zerowe :) wszyscy woleli siedzieć na tarasie. Poza tym to spotkanie fajkowe. Czas niestety zawsze tak szybko leci, że nim się obejrzysz trzeba będzie wracać do domu.

      • Grimar
        Grimar
        26 maja 2015 at 08:16

        a znalazło by się jeszcze jedno, góra dwa miejsca do spania w domku?

        • pigpen
          pigpen
          26 maja 2015 at 12:55

          Grimar, miejsce w domku się znajdzie. Niekoniecznie na łóżku, ale na podłodze jak najbardziej. Dopisać do listy?

          • Grimar
            Grimar
            26 maja 2015 at 14:49

            Dam jeszcze znać na dniach, ale pewnie będę na tak.

      • 26 maja 2015 at 08:34

        Potwierdzam wszystko powyższe.
        Jest to jedno z najfajniejszych spotkań jakie w tym kraju mają miejsce. Taras – jak czarna dziura wchłania.

        Co do spacerowania – to praktyka pokazuje, że kto chce ten chodzi – Krzyś cośtam dreptał.

        Zdecydowanie już potwierdzam swój pobyt pt-ndz – właśnie z racji tego, że czas niemiłosiernie szybko tam upływa. Pyk pyk, szast prast i już niedziela.

  20. pigpen
    pigpen
    26 maja 2015 at 12:57

    Ze spraw organizacyjnych. W związku z tym, że zgłosiło się już sporo chętnych, co mnie bardzo cieszy, łóżka są już zarezerwowane. Pozostaje jeszcze na szczęście podłoga wyłożona gąbką także spać na niej można dość wygodnie.

  21. R.Woźniak
    29 maja 2015 at 17:00

    Piotrek Głęboki ma dar przekonywania ;-) można mnie dopisać do listy. Kiedy przyjedziemy jeszcze się dokładnie okaże. Do spania proszę podłogę (byle ciepło i nie kapało na nos). Karimatę i śpiwór sobie wezmę.

    • R.Woźniak
      30 maja 2015 at 09:47

      Będziemy w piątek wieczorem.

      • pigpen
        pigpen
        1 czerwca 2015 at 17:27

        No i pięknie :) miejsce do spania się znajdzie.

  22. Grimar
    Grimar
    31 maja 2015 at 21:57

    No dobra, wpiszta mnie na listę i przygotujta miejsce na podłodze. Przybywam.

    • pigpen
      pigpen
      1 czerwca 2015 at 17:28

      Wpisałem. Cieszę się na spotkanie.

  23. andzejus
    9 czerwca 2015 at 21:25

    Nieśmiało zapytam, czy z Warszawy szansa na dwa samochodowe miejsca w kierunku wiadomym i z powrotem to nadmierny optymizm? :)

    W planach była podróż pks, ale po ostatnich wojażach Stolica – Sudety zastanawiam się nad powtórką…

    W planach przyozdobienie okolicy szybkorozkładajacym się namiotem. :)

  24. pigpen
    9 czerwca 2015 at 22:18

    andrzejus zapraszam. Nie wiem jak z Warszawy, może chłopaki się wypowiedzą. W razie czego Piotr Głęboki jedzie z Łodzi i z tego co wiem ma wolne miejsca (Piotrze mam nadzieję, że się nie obrazisz :) )
    Dopisuje do listy. Mam nadzieje, że się uda

  25. Marek Juzwa
    Marek Juzwa
    10 czerwca 2015 at 13:06

    …a miałem nadzieję, że w tym roku uda się przyjechać z Radkiem i PiotremN. Niestety, inne sprawy:( Miłego i owocnego spotkania. Może następnym razem ? Pozdrawiam

  26. pigpen
    pigpen
    11 czerwca 2015 at 21:18

    Celem wyjaśnienia wątpliwości, które pojawiły się dzisiaj w rozmowie z jednym z gości.
    To jest dom całoroczny uzbrojony we wszystkie media. Można wziąć ciepły prysznic i ugotować coś na kuchni.
    Kibelek też jest standardowy, a dodatkowo jest wygódka :)
    No i za pieniądze ze składek kupuje wędliny i pieczywo regionalne, a także inne smakołyki podkarpacia. Głodny nikt nie będzie chodził.
    Jutro mija termin zgłoszeń.
    Zapraszam tych, którzy jeszcze się zastanawiają. Warto!

    • R.Woźniak
      11 czerwca 2015 at 21:52

      Czyli jakieś żarcie trzeba brać czy nie?

      • pigpen
        pigpen
        11 czerwca 2015 at 23:05

        Sklepy niedaleko. Jak zglodniejesz to się zrobi zakupy ;)
        A tak na poważnie, przeczytaj poprzednie relacje albo zapytaj Piotra. On ze sobą jedzenia na poprzednie spotkania nie zabierał :)

  27. pigpen
    pigpen
    14 czerwca 2015 at 23:37

    Lista zamknięta.
    Dzisiaj przygotowałem łóżeczka i robiłem porządki :) sporo osób przyjedzie co cieszy!

    Jeśli ktoś ma fajki na sprzedaż lub wymianę to proszę zabrać.

  28. Janusz J.
    Janusz J.
    15 czerwca 2015 at 11:38

    W piątek koło południa będę ruszał na wschód z Łodzi z centrum handlowego „Ptak”. Jadę sam i mam wolne miejsca w samochodzie. Mogę zabrać kogoś z Łodzi lub po drodze.
    Zapraszam.

    • R.Woźniak
      15 czerwca 2015 at 13:59

      A może na odwrót zabrałbyś się z Piotrem i ze mną? Też jedziemy w piątek koło południa. Auto wyrusza z Łodzi.

  29. Janusz J.
    Janusz J.
    16 czerwca 2015 at 07:24

    Muszę jechać samochodem, bo w niedzielę z rana będę wracał do Wawy. Koło 14 mam samolot powrotny, więc o świecie będę palił gumy.
    Napiszę Ci maila z moim polskim numerem, to w piątek z rana dzwoń. Umówimy się i pojedziemy w dwa auta.
    Z góry dziękuję za towarzystwo w drodze.

  30. 16 czerwca 2015 at 10:27

    Jaśku, pisałem już do Piotra w sprawie powrotu, ale skoro w wracając jedziesz do Warszawy to może zechciałbyś zabrać ze sobą dwójkę zbłąkanych z namiotem?

    Wygląda na to, że pojawimy się z towarzyszką w piątek wieczorem. Po wszelkich komplikacjach czasowo logistycznych, ale przy wsparciu Janka – wyjazd powinien się udać. :)

  31. Janusz J.
    Janusz J.
    16 czerwca 2015 at 11:12

    Andzejus, jeśli powyższe skierowane jest do mnie, bo też mnie zwą Jaskiem.. to no problemo. Ugadamy szczegóły już na miejscu.
    Już bym tam chciał być, a to jeszcze tle dni…

  32. andzejus
    16 czerwca 2015 at 12:38

    I owszem, zdrobnienia w moim wykonaniu zakrawają na imionotwórstwo. ;) Do zobaczenia.

  33. PiotrekN
    17 czerwca 2015 at 15:09

    Jeśli ktoś ma jakieś potrzeby ze sklepiku a nie ma odwagi napisać, chciałbym ośmielić – piszcie, dzwońcie, przywiozę wszystko co potrzebujecie. Jeśli czegoś nie potrzebujecie to i tak przywiozę ;)

    • 17 czerwca 2015 at 15:25

      Pozwoliłem sobie na malutką reklamę – i to samo zapowiedziałem dwie godziny temu na gadaczce ;)

  34. pigpen
    19 czerwca 2015 at 12:34

    Ostatni mój komentarz przed wyjazdem:
    Łóżek / materacy wystarczy dla wszystkich :)

  35. yopas
    21 czerwca 2015 at 17:13

    Już w domu, od paru chwil. Janku jeszcze raz wielkie dzięki! I Tomkowi za podrzutkę i wszystkim obecnym za wspaniałę towarzystwo!
    Relacja będzie niebawem. Czuj duch!

  36. radekb
    radekb
    21 czerwca 2015 at 19:12

    Dziękujemy!!!

  37. Janusz J.
    Janusz J.
    22 czerwca 2015 at 06:48

    Zdjęcia z aparatu, już na komputerze.
    Kto przed wyjazdem nie skorzystał z danej mu mozliwości i nie usunął…
    Poproszę o adresy mailowe, będę wysyłał.

    Poproszę też o zdjęcia z waszych komórek na: janekjwiadomointeriakropkapl

    Szczególnie zależy mi na foto relacji z suszenia płatka.

    Radku, proszę adres do wysyłki na powyższą skrzynkę. Końcem tygodnia poślę paczkę.

    Dziękuję Jankowi za możliwość bycia tam z Wami.
    Dziękuję Wam, za doskonałe udawanie, że też się dobrze bawicie.

    Proszę o jeszcze.

    • Grimar
      Grimar
      22 czerwca 2015 at 09:17

      wyslij mi na krzysztof.polichtMAŁPAinteria.pl

      A za spotkanie serdecznie wszystkim dziękuję, a zwłaszcza Wielkiemu Organizatorowi, który dbał o nas mimo deszczu, słońca, alkoholowego upojenia w każdej sekundzie tej zacnej imprezy.

      • yopas
        22 czerwca 2015 at 09:26

        Janusz,
        yopas (na) wp (kropką) pl
        PozdrY i dzięka!

    • Andrzej K.
      22 czerwca 2015 at 12:01

      Gazda, jeśli mogę prosić to też bym chętnie rzucił okiem… Z tego wszystkiego – w niedzielę dopiero, w 5 minut przed odjazdem – przypomniałem sobie że mam aparat fotograficzny w torbie :)
      Ale mam usprawiedliwienie – Paanie! To były takie emocje, że zapomniałem o całym świecie :)

      Serdeczne dzięki Wam Wszystkim! Było wspaniale.
      Jankowi dziękuję zaś wyjątkowo żarliwie, bo nie dość że za umożliwienie zaistnienia tych pięknych okoliczności, których miałem szczęście być uczestnikiem – ale też za opiekę w chwili słabości, za całokształt naszej znajomości i bycie po prostu świetnym chłopakiem. I wyśmienitym Gospodarzem.
      Widzimy się najdalej za rok ;)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


*