Blog Archives

I po co zabierali z rynku tytonie Dunhilla, skoro i tak teraz wracają?

1 czerwca 2014
By
I po co zabierali z rynku tytonie Dunhilla, skoro i tak teraz wracają?

Nowina: najwidoczniej zdumieni i zachęceni sukcesem dotychczasowych mieszanek, producenci Dunhilla (kto by to teraz nie był) postanowili dalej rozwijać ofertę. Do średnio udanej mieszanki naśladującej Elizabethan Mixture (za dużo siana, a za mało perique moim zdaniem) dodano właśnie znane latakiowe mikstury: Durbar i Aperitif. Tej pierwszej nie znam, tę drugą paliłem jako N.O.S. i była…

Read more »

Gawith & Hoggarth Louisiana Flake

15 sierpnia 2013
By
Gawith & Hoggarth Louisiana Flake

Louisiana Flake, czyli tak zwana LuFa. Mieszanka VaPer w postaci płatków, czyli angielska tradycja. Zamówiłem ten tytoń po przelotnym zetknięciu się na jednym ze spotkań organizowanych przez Krzysia, mówiąc ściśle po powąchaniu. Na węch mieszanka wydała mi się szalenie obiecująca, bo miała lekko nawozowy cug, po którym rozpoznaję duży udział Perique. Ponieważ jednocześnie mam duży…

Read more »

Rattray’s Accountant’s Mixture – recenzja @Juliana

10 czerwca 2013
By
Rattray’s Accountant’s Mixture – recenzja @Juliana

Tytoń przyszedł do mnie i tak dalej, i tak dalej. Wiadomo, w czym. Porcja wystarczyła spokojnie na cztery-pięć paleń, więc można było wyrobić sobie jaką taką opinię. Cięcie to ribbon, ale krótki – na pewno nie jest to efekt cięcia skrętki. Ribbon to forma najczęstsza w mieszankach typu orientalnego angielskich lub anglofilskich, natomiast Duńczycy i…

Read more »

Hamburg – pierwsza runda

3 czerwca 2013
By
Hamburg – pierwsza runda

Tytoń Dan Tobacco nie zapisał się w mojej pamięci niczym szczególnym. Sięgałem po ich produkty w czasach, gdy paliłem najczęściej tytonie aromatyzowane i pamiętam, że generalnie mi smakowały, ale bez szaleństwa. Inna sprawa, że nawet wtedy starałem się omijać tytonie mocno aromatyzowane i przeznaczone dla niedzielnych palaczy z wielką fają. Potem jakoś nasze drogi się…

Read more »

Mieszanka holenderska

22 maja 2013
By
Mieszanka holenderska

Wśród kilku narodowych szkół tytoniu fajkowego, oprócz mieszanek angielskich, amerykańskich, duńskiech i francuskich, bardzo istotne miejsce zajmowały mieszanki holenderskie. Takie wielkie firmy jak Douwe Egberts, Th.Niemeyer i Van Rossems w pewnym okresie nadawały ton fajkowy na kontynencie. Mniejszych firm nie wymieniam, a też było ich wiele, choć zwykle ich produkty do Polski nie docierały. Pytanie w…

Read more »

Peterson Hyde Park

13 maja 2013
By
Peterson Hyde Park

Plotki, które poprzedziły pojawienie się tego tytoniu, nie kłamały. Hyde Park jest bardzo nietypową mieszanką, oczywiście biorąc pod uwagę ofertę Petersona. Zupełnie inaczej wyglądałaby sytuacja, gdyby tytoń przybył w prostokątnej puszce z Kendal. Ale zaraz: ta mieszanka nie nazywa się Dublin, ani Irish-cośtam. Nie nosi imienia żadnego z 29 hrabstw, ani nawet jednego z Sześciu.…

Read more »

Sam Spade i leniwy Duńczyk

11 marca 2013
By
Sam Spade i leniwy Duńczyk

Wyobraźmy sobie stan wyjściowy: trafiły nam się oto dwie mieszanki tytoniowe, które mimo pierwotnego zainteresowania nas jako nabywcy jakoś nie chcą wejść. Coś jest nie tak. Jedną stanowi spora puszka Olsena (MOB) z serii Special Blend, model Mr. Nielsen. Jest to mieszanka Virginii, czegoś skawendiszowanego, Orientali i (minimalnej) dawki Latakii, posłodzona „red wine, vanilla, chocolate…

Read more »

Chacom Transvaal army mount billiard

1 marca 2013
By

Chyba warto. Chacom, wygląda nieźle, a sprzedający nawet nazwy nie potrafił odczytać poprawnie. http://allegro.pl/fajka-caacom-transvaal-nr-186-b-i3048807693.html  

Read more »

Zakupy, czyli Astley’s i inni

5 lipca 2012
By
Zakupy, czyli Astley’s i inni

Stało się. Znowu kupiłem fajki. I jak zwykle nienowe. Trudno dziś kupić nowe fajki Astley’s, a ta marka jest dla mnie od dawna zasadniczą. Takim małym, nieświętym graalikiem fajczarza. Tym razem wybór padł na genialny, a mimo to niedrogi rusticated quarter-bent pot oraz na klasycznego, prostego bulldoga. Jedno od pana Ezrati z Londynu, drugie natomiast…

Read more »

Mac Baren Latakia Blend

11 czerwca 2012
By
Mac Baren Latakia Blend

Osobiście mam sentyment do tytoni Mac Barena jeszcze z czasów, kiedy z książką Zbigniewa Turka w ręku szukałem wreszcie tych „prawdziwych” mieszanek. Jednym ze znalezisk była wówczas Erinmore Mixture od Murraya i Syna (zepsuta trochę w ostatnich latach przez nowych nabywców marki), inną zaś Mac Baren Mixture (Scottish Blend). Później chętnie paliłem Plumcake, Navy Flake…

Read more »

Farewell Ameryko

31 maja 2012
By
Farewell Ameryko

Właśnie zakończył się mój romans z Ameryką, a zwłaszcza z tytoniami McClelland, niedostępnymi w Europie. Kolejna porcja tytoniu zakupionego w Pipesandcigars spowodowała zainteresowanie urzędu celnego, który uprzejmie mnie poinformował, że mam do wyboru: zgodę na utylizację przesyłki lub odesłanie jej do miejsca pochodzenia. Możliwości zapłacenia cła i akcyzy normalna osoba prywatna, jak się okazuje, nie…

Read more »

Ilsted’s Own Golden Flake: recenzja @Juliana

21 marca 2012
By
Ilsted’s Own Golden Flake: recenzja @Juliana

Przygotowując się do tej recenzji, zaopatrzyłem się w pierwszej kolejności w niezbędny sprzęt. To znaczy najpierw w odpowiedni nastrój, bo bez tego nic, ale zaraz potem w sprzęt. Z testowaniem tytoniu wiąże się wiele przesądów. Jednym z nich jest pogląd, jakoby idealne do tego celu były gliniane fajeczki. Proszę mi uwierzyć: jest to przesąd należący…

Read more »

Astley’s meerschaum – nareszcie moja

18 stycznia 2012
By
Astley’s meerschaum – nareszcie moja

Właśnie przyszła do mnie od Motiego Ezrati dziewicza piankówka Astley’a. Jest to fajka opisana jako proste apple, jednak w istocie to dość duża brandy. Piękna, czysta, dziewicza. Podobnie jak inne pianki ze sklepu Astley’s, które zdarzyło mi się widzieć na aukcjach, jest nieopisana, poza znaczkiem na skórzanym etui. Fajka jest stosunkowo duża, dzięki czemu dobrze…

Read more »

Kompromitacja – Compton’s of Galashiels

11 stycznia 2012
By
Kompromitacja – Compton’s of Galashiels

Może ktoś pamięta, że swego czasu wspomniałem na forum, że zamówiłem porcję tytoniu Compton’s of Galashiels. Te szkockie mieszanki po renesansie firmy produkowane są, podobno według oryginalnych receptur, w Kanadzie. Opinie mają bardzo dobrą. Ponieważ sprzedaje się je w porcjach minimum 100 g, i są dość drogie, zapłaciłem razem z dostawą równowartość ponad 300 zł.…

Read more »

Kupiłem Kiko

28 października 2011
By
Kupiłem Kiko

Lubię fajki z pianki morskiej. Ściśle mówiąc fajkę, bo dotąd miałem jedną. To teraz będą dwie – tureckiej billiardowej jedynaczce dokupiłem buldoga afrykańskiego. Oczywiście używanego (używany buldog, to brzmi, mam nadzieję, że nie będzie bardzo POGRYZIONY). Teraz czekam na przesyłkę. Swoja drogą, jakoś dawno nigdzie nie widziałem nowych fajek z Amboseli, czy nie jest przypadkiem…

Read more »