Tomek Zembrowski w Fajkowo.pl

17 listopada 2011
By


Serce, pomysłowość i praca – tak można scharakteryzować to, co robi Tomek. A co, moim zdaniem, biegnie poniekąd w poprzek utartych, polskich trendów fajkowych. Ta zajawka nie jest laurką. Ma jedynie pokazać kolejny etap Jego rozwoju. Rozwoju, który wszyscy związani z internetowym fajczarstwem mają okazję obserwować niemalże w czasie rzeczywistym. Tomek zadebiutował w Fajkowo.pl: (K)LI(N)K.

Tomku!
Wszystkiego Dobrego na Nowej Drodze!

Tags: , ,

18 Responses to Tomek Zembrowski w Fajkowo.pl

  1. Pyzdralinski
    Pyzdralinski
    17 listopada 2011 at 12:26

    Tomaszu gratulacje i udanej wspolpracy z fajkowem

  2. Rheged
    17 listopada 2011 at 13:42

    Tak! Tak! Jeszcze raz tak!

  3. JSG
    JSG
    17 listopada 2011 at 15:05

    Faktem jest że wydarzenie zapowiadane od miesięcy.
    Można by powiedzieć „w końcu…”

  4. dajkow
    17 listopada 2011 at 17:22

    Ładna fajeczka, ale dlaczego taka kosmiczna cena.

    • JSG
      JSG
      17 listopada 2011 at 17:48

      zastanawiałem się kiedy pojawi się taka wątpliwość…
      Polecam zerknąć na strony osób które produkują fajki tej jakości, ręcznie i z takich materiałów w innych krajach- nie tylko „bogatej Unii, czy USA” ale np Rosji czy Ukrainy.

  5. JSG
    JSG
    17 listopada 2011 at 19:33

    Swoją drogą zastanawiam się czy „zezwoliłem” na wykorzystanie zdjęć poza sklepem Fajkowo.pl…

  6. Jacek A. Rochacki
    17 listopada 2011 at 19:44

    Zakładam iż wzmianka o „kosmicznej cenie” pisana jest w dobrej wierze, a jeśli tak – to jest po prostu wyrazem swoistej orientacji w kwestii cen fajek. Proszę spojrzeć choćby na ceny fajek u nas popularnych a wytwarzanych seryjnie (np. Worobiec, Brog, Peterson).

    Powiem więcej: ta cena – mniej więcej odpowiednik $ 100 za fajkę wykonaną ręcznie, indywidualnie z dobrego materiału jest tak niska, iż może nawet budzić podejrzenia w gronie Osób nie znających Autora osobiście a mających rozeznanie w tej kwestii.

  7. martino
    martino
    17 listopada 2011 at 21:29

    Dobrych polskich producentów fajek nigdy dość :-)

  8. Julian
    Julian
    17 listopada 2011 at 21:33

    Klasyczny saddle-stem dublin. Bardzo dobrze wygląda. W tym momencie żałuję, ze właśnie wydałem trzy stówy na zapas tytoniu.

    • Julian
      Julian
      18 listopada 2011 at 19:23

      Ostatnio jestem pod wrażeniem używanej fajki Charatana, świeżo nabytej. Gdyby ta tutaj fajka miała odrobinę masywniejszy ustnik, chyba zapożyczyłbym się przed pierwszym… Bo główka przypomina mi najlepsze fajki Charatana właśnie.

  9. Jacek A. Rochacki
    18 listopada 2011 at 19:51

    A, jeśli wolno zapytać: czy mowa o Charatanie z czasów tzw. Pre Lane Era, czy już takim późniejszym ?

    • Julian
      Julian
      18 listopada 2011 at 23:18

      Mnie się kojarzy z niektórymi ładniejszymi Lane’s. Ja muszę przyznać ze wstydem, mam francuskiego, ale jest zaskakująco udany.

  10. 18 listopada 2011 at 21:33

    Miło miłe słowa usłyszeć – dziękuję za nie.
    Tym samym pragnę poinformować – że klikając na fajkę na http://www.fajkowo.pl pojawia się już napis – chwilowo niedostępna – co oznacza, że fajka ma już nowego właściciela.

    Oczywiście – chwilowo niedostępny, nie oznacza, że ta jeszcze się pojawi – nie pojawi. Nie robię dwóch fajek identycznych.

    Kolejna pojawi się w następnym tygodniu – chyba ;)

  11. JSG
    JSG
    21 listopada 2011 at 21:09
  12. marcin szarywilk
    marcin szarywilk
    23 listopada 2011 at 21:05

    Przepiękne!
    Naprawdę.

  13. almik
    5 grudnia 2011 at 12:39

    Fajka iście zacna. No i jak widać na zdjęciu nie ma niczego w kominku. Gratulacje i czekam na następne „milusińskie”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


*