Akcja recenzja – edycja 11

13 czerwca 2013
By

akcja recenzja

Ponieważ jubileuszowa edycja akcji minęła jak sen złoty, a na dodatek zbliżają się wakacje, czyli czas, kiedy co prawda wolnego na palenie jest dużo, ale za to portal nieco zamiera, dlatego rzutem na taśmę organizujemy kolejną akcję.

Zasady są znane.

Edycja będzie aromatyczna. Znaczy recenzowany będzie jakiś utopiony w syropie koszmar ;) No dobra – może nie w syropie i może tylko natryśnięty, ale w każdym razie nie będzie to edycja dla wielbicieli naturalnych tytoni, pachnących i smakujących wyłącznie tytoniem. Trzeba naszykować większą fajkę (żeby poczuć nikotynę ;)), więcej wyciorów (żeby ją dokładniej wyczyścić) i ćwiczyć pilnie technikę (żeby dopalić do końca). A następnie pióro, żeby całość opisać.

Zgłoszenia przyjmowane są do 23.06.2013
Recenzentów ogłaszamy do 25.06.2013
Recenzje mają wylądować na moim mailu do 21.07.2013

Akcja jest tradycyjnie otwarta dla wszystkich zarejestrowanych użytkowników Fajkanetu. Serdecznie zapraszamy.

Edycja: Zostałem przez życzliwą duszę przywołany do porządku, że wpis brzmi sugestywnie-dyskryminująco. Wielbicieli aromatów przepraszam, miałem nadzieję, że nikt nie poczuł się urażony przeniesieniem moich osobistych wątpliwości odnośnie aromatów i nie odczytał tekstu całkiem serio. Jeśli tak – to nie było to moją intencją. Recenzje aromatów są tak samo mile widziane na Fajkanecie, jak każde inne. A chwilowo nawet milej, bo jest ich za mało.

Komisja wyrobiła się z wyprzedzeniem (recenzenci, weźcie sobie do serca takie potraktowanie przez nas terminu ;)) i ogłasza, iż recenzentami w edycji jedenastej zostali:

  1. pigpen
  2. bąk_złośnik
  3. Adam
  4. zrg
  5. Look

Laureatom gratulujemy. Za chwilę dostaniecie ode mnie tradycyjnego maila, na adres podany przy rejestracji na portalu, gdzie będziecie mogli wysłać/potwierdzić adresy do wysyłki próbek.

 

37 Responses to Akcja recenzja – edycja 11

  1. Julian
    13 czerwca 2013 at 10:34

    Ale żeby to chociaż dobre jakościowo tytonie były :-)

    • KrzysT
      KrzysT
      13 czerwca 2013 at 10:36

      Czy to jest zgłoszenie? :>

  2. Julian
    Julian
    13 czerwca 2013 at 10:39

    Niee, mam za dużo roboty, odpuszczę. Zresztą trafię na jakiś tytoń aromatyzowany, który obiektywnie będzie dobry, a ja go stłamszę subiektywnie, bo np. nie lubię wanilii, i co będzie.

  3. pigpen
    pigpen
    13 czerwca 2013 at 11:07

    Ja chętnie zmierzę się z aromatem. Po przeczytaniu pouczającego artykułu adama „Jak Palić aromaty” chciałbym spróbować z tym koksem :)

  4. MM
    bak_zlosnik
    13 czerwca 2013 at 11:22

    fajka do aromatów nieużywana ponad pół roku…nie mógłbym się nie zgłosić.

    • KrzysT
      KrzysT
      13 czerwca 2013 at 11:40

      Ostrzegam jednakowoż lojalnie, że nie interesuje mnie recenzja zawierająca w połowie sformułowanie „nie dało się palić, więc – wzorem Roberta_Z – dopchałem do pełnego czystą cypryjską i dalej już była wporzo” :>

      • pigpen
        pigpen
        13 czerwca 2013 at 12:17

        ROTFL

      • MM
        bak_zlosnik
        13 czerwca 2013 at 12:23

        absolutnie nie zmarnowałbym „czystej cypryjskiej”:) na moją korzyść niech świadczy to, że kiedyś wypaliłem całą (sic!) puszkę Peterson Sweet Killarney…

        • Julian
          Julian
          15 czerwca 2013 at 08:44

          To świadczy tylko o skłonnościach autodestrukcyjnych.

  5. Zyrg
    zrg
    13 czerwca 2013 at 12:48

    To ja też bym się z chęcią zgłosił. Chociem nie tak wysezonowany jak koleżeństwo fajkanatowe, to nosze się od jakiegoś czasu z chęcią dania czegoś Fajkanetowi od siebie (niestety wszystko, co mam w piwnicy i szafie już jest zrecenzowane, a niektóre nawet podwójnie :). Byleby mi tylko szacowanej małejżonki nie zadusiło.

  6. Zero
    Zero
    13 czerwca 2013 at 15:05

    A ja tez sie zglosze, chociaz zapewne gdyby udalo mi sie dostac do szanownego grona recenzentow, to musialbym sie liczyc z wrodzona wredota Krzysia.

    Ale co mi tam! I Alsbo wezme na klate!

    • Zero
      Zero
      13 czerwca 2013 at 15:17

      A brakiem polfontow sie nie przejmujcie, pisze tak ino z telefonu.

  7. Look
    13 czerwca 2013 at 20:03

    I ja zgłaszam swoją kandydaturę.

  8. kuddlaty
    13 czerwca 2013 at 20:21

    jeszcze nic nie recenzowałem ale fajka.net.pl czytam długo :) więc też się zgłoszę :)
    Pozdrawiam

  9. wojtek74
    wojtek74
    13 czerwca 2013 at 20:22

    Witam serdecznie!
    Po latach wróciłem do palenia fajki, więc chętnie spróbuję – zawsze lubiłem aromaty, chociaż obecnie smakuję puszkę Peterson Sherlock Holmes

    • Julian
      Julian
      15 czerwca 2013 at 08:46

      Peterson SH też jest tytoniem aromatyzowanym jak najbardziej.

  10. Krzysztof
    Krzysztof
    14 czerwca 2013 at 11:32

    Zgłaszam swoją kandydaturę, mam nadzieję że robię to w odpowiednim miejscu i w odpowiedniej formie, pozdrawiam wszystkich.

  11. wojtek74
    wojtek74
    15 czerwca 2013 at 20:12

    peterson SH trafi na moja ulubiona liste czyli smacznie i sucho

  12. Arcadio
    Arcadio
    15 czerwca 2013 at 22:11

    Z olbrzymią przyjemnością zgłaszam się akcji. Przy La się nie udało, to może teraz ;)

  13. Adam
    16 czerwca 2013 at 22:06

    Aromaty? Jestem gotowy! Chętnie wezmę udział. Bardzo chętnie.

  14. KrzysT
    KrzysT
    23 czerwca 2013 at 20:35

    Przypominam, że za parę godzin mija termin zgłaszania się. To tak, jakby ktoś jeszcze się rzutem na taśmę zdecydował.

  15. KrzysT
    KrzysT
    24 czerwca 2013 at 13:33

    Bum bęc trach. Recenzenci aromatyczni wybrani. Będą pięknie pachnieć i – mam nadzieję – jeszcze piękniej pisać.

  16. Look
    25 czerwca 2013 at 14:46

    Tak sobie czytam… i to beda chyba najlepsze recenzje, bo termin oddania wypada za 90 lat ; D

    • KrzysT
      KrzysT
      25 czerwca 2013 at 14:48

      Sparskałem się, poprawiłem literówkę i… przyciąłem termin :>

      • KrzysT
        KrzysT
        27 czerwca 2013 at 12:13

        Muszę to napisać: WŁAŚNIE DOSTAŁEM PIERWSZĄ RECENZJĘ :O
        I to jest kawał tekstu…

        • Zyrg
          zrg
          27 czerwca 2013 at 12:59

          Co? Już? Maniak jakiś ;) A ja zostałem podstępnie wzięty. Odwinąłem, poniuchałem, poogladałem, załadowałem pół glinianki na próbę, popaliłem, było bardzo fajnie, chłodno, sucho, a tu dzisiaj rano jakbym spawał językiem! Może się przez sen ugryzłem? What the…?

          • KrzysT
            KrzysT
            27 czerwca 2013 at 13:03

            Już. Też jestem w szoku. I powiem od razu, że poprzeczka została ustawiona wysoko, więc grzejcie pióra ;)

            • pigpen
              pigpen
              27 czerwca 2013 at 13:26

              chyba chciałeś napisać gryźcie klawiaturę … choć, dla odmiany … mmm … ale o tym sza ;)

              • R.Woźniak
                zogaor
                27 czerwca 2013 at 13:44

                Zawsze można piórkiem po tablecie :-P

  17. Non
    25 sierpnia 2013 at 12:22

    Witajcie, mam taką nietypową sprawę. Otóż, bardzo lubię waszą stronę, jednak nigdy nie paliłem tytoniu, nie czułem nigdy potrzeby aktywnego udzielania się tutaj. Otóż, palę lat temu czytałem bardzo ciekawią dyskusję pod jednym z tekstów – nie pamiętam jednak pod którym. Pamiętam tylko, że tam JSG sformułował bardzo ciekawą tezę, że recenzji nie da się napisać po wypaleniu puszki, czy dwóch – dopiero po latach doświadczenia z materiałem recenzowania. Czy ktoś z was pamięta, pod którym tekstem miało to miejsce?
    Pozdrawiam.

    • KrzysT
      KrzysT
      25 sierpnia 2013 at 14:17

      Janek tę opinię powtarza co pewien czas ;) zatem nie wiem, czy będę w stanie wskazać tę dyskusję, o którą chodzi, ale na pewno podobny komentarz padł pod tekstem o Golden Glow: http://www.fajka.net.pl/rec_tytoniu/s-gawith/golden-glow/
      a także w komentarzach do tekstu otwierającego akcję recenzja: http://www.fajka.net.pl/konkursy-foto/akcja-recenzja/
      (ale jakiejś szczególnej dyskusji w żadnym z obu wypadków nie znalazłem).

      • Non
        25 sierpnia 2013 at 16:16

        Ha, ciekawy przypadek, bo właśnie o dyskusję spod akcji recenzja mi chodziło. Wielkie dzięki, Pozdrawiam :).

        • Wiatrak
          Wiatrak99
          25 sierpnia 2013 at 22:33

          Ciekawy przypadek – to niepalący na tym forum.

          • Alan
            25 sierpnia 2013 at 23:41

            Po pierwsze: Fajkanet to nie forum.
            Po drugie: całkiem sporo niepalących tu zagląda ;)

    • Julian
      26 sierpnia 2013 at 13:41

      „Pamiętam tylko, że tam JSG sformułował bardzo ciekawą tezę, że recenzji nie da się napisać po wypaleniu puszki, czy dwóch – dopiero po latach doświadczenia z materiałem recenzowania.”

      Teza tak postawiona jest raczej błędna z jednego zasadniczego powodu: po latach doświadczenia, kiedy zapragniemy wreszcie dać poznać światu swoją opinię na temat danej mieszanki okaże się, że w międzyczasie uległa ona tzw. przeformułowaniu i daj Boże, żeby tylko raz. I cała robota na nic, trzeba zaczynać od początku.

  18. miro
    26 sierpnia 2013 at 16:04

    Dodałbym, że ta teza nie sprawdza się również przy recenzjach negatywnych – bo trudno pomyśleć, że ktoś zdecyduje się palić coś co mu nie smakuje tylko po to, żeby napisać recenzję „po 15 kilogramach”.

    • KrzysT
      KrzysT
      26 sierpnia 2013 at 16:16

      Nawet o tym pisałem w zalinkowanej dyskusji :>

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


*