Lubię bawić się słowami. Jedną z moich ulubionych rozrywek jest zmienianie tytułów piosenek na modłę fajczarską. I tak Sympathy for the devil Stonesów przeinaczam na Sympathy for the pipe, a ostatnią piosenkę Jima Morrisona jest dla mnie Pipe of the storm. Steppenwolf zagrali Born to be pipe, a The Animals House of the smoking...
Czytaj »



























