Fajki systemowe

11 lutego 2010
By
Fajki systemowe

Wszyscy fajczarze i fajkarze mają pewną obsesję - marzy im się fajka, która sama z siebie będzie się palić chłodno i sucho. Dobrze by też było, żeby była prosta w czyszczeniu i nadawała się do noszenia ze sobą w każdej sytuacji. Poszukiwania takich fajek trwają już kilka wieków. Przypomina to poszukiwania cudownego systemu do grania…

Read more »

Kentucky Bird

10 lutego 2010
By
Kentucky Bird

Tytoń, który dostał kilka fatalnych opinii na tobaccoreviews. Aż go kupiłem, bo wyraźnie były pisane praz recenzentów należących do Frakcji Tępicieli Aromatów. Ich bezlitosne krytyki bywają dla mnie najlepszą rekomendacją do spróbowania. I nie zawiodłem się - moim zdaniem, to znakomity tytoń. Jak mi się wydaje, jest dość naturalnie aromatyzowany...

Read more »

Hal O’The Wynd

8 lutego 2010
By
Hal O’The Wynd

To nie jest tytoń dla kiperów, smakoszy i miłośników Ferrero Roche. Typowa mieszanka do pracy lub telewizora. Nie do „wsmakowywania się”. Poznaje się go w pełni po kilku paleniach. Niespodzianek nie ma. Ot, słodycz Virginii dość mocno przełamana mocniejszym burleyem z Kentucky i doprawiona Perique jak dobry paprykarz.

Read more »

Connoisseur’s Choice

7 lutego 2010
By
Connoisseur’s Choice

Dość "trudny" tytoń. Do bardzo ostrożnego i powolnego palenia. Łatwo się "przeciąga", a przeciągnięty natychmiast gorzknieje. Ergo: pali się dość gorąco i ze sporą ilością kondensatu. Nie wiem, jaki powinien być koneser aromatów, ale do palenia Konesera potrzeba fajczarza z niezłym warsztatem, wyrobioną techniką.

Read more »

Uzdatnienie starej fajki

6 lutego 2010
By
Uzdatnienie starej fajki

Słowo "uzdatnianie" w tytule użyte jest z pełną odpowiedzialnością. Przedstawiony w tym artykule proces nie jest na pewno odnawianiem fajki - ingerencje są zbyt głębokie by pasował do nich termin "renowacja". Ale kupujemy wszakże za grosze fajki nie posiadające wielkiej wartości - zarówno finansowej, jak i kolekcjonerskiej. W ich przystosowywaniu do palenia, przez właściciela i…

Read more »

Bellini Torino

5 lutego 2010
By
Bellini Torino

Aromat aromatów, choć Niemcy zaliczają go do blendów, hm... naturalnych. Tytoń dla Kena, męża lalki Barbie. Virginia z Burleyem i dodatek podwójnie fermentowanego czarnego Cavendisha, czyli zaczyna się normalnie. Dodatek wina Barolo ze słonecznych winnic Italii... Fakt, daje się wyczuć leciusieńki muskacik...

Read more »