Bellini Torino

5 lutego 2010
By
Bellini Torino

Aromat aromatów, choć Niemcy zaliczają go do blendów, hm... naturalnych. Tytoń dla Kena, męża lalki Barbie. Virginia z Burleyem i dodatek podwójnie fermentowanego czarnego Cavendisha, czyli zaczyna się normalnie. Dodatek wina Barolo ze słonecznych winnic Italii... Fakt, daje się wyczuć leciusieńki muskacik...

Read more »

Dodaj brand!

5 lutego 2010
By
Dodaj brand!

Jeśli chcielibyście zrecenzować jakiś tytoń, a nie ma na liście nazwy producenta, wpiszcie w komentarzu jego nazwę. Proszę jednak sprawdzić koniecznie, czy na pewno nie ma go w wykazie kategorii w Waszych kokpitach – wykaz pokazuje się na prawym marginesie podczas edycji nowego wpisu… W pierwszej wolnej chwili zapomniana przez nas nazwa zostanie dodana przez…

Read more »

Fajkowe akcesoria

4 lutego 2010
By
Fajkowe akcesoria

Dlaczego fajka typu niemieckiego, ta myśliwska, nazywana jest często fajką rezerwistów? Odpowiedź jest oczywista - bo tylko rezerwista wybierający się do cywila miał wystarczająco wiele wolnego czasu, aby z takiej skomplikowanej fajki korzystać. Rozkładać ją na poszczególne elementy, każdy z nich starannie czyścić, a potem całość złożyć i przygotować do powtórnego palenia...

Read more »

Cube Gold

3 lutego 2010
By
Cube Gold

Jedna z niewielu aromatycznych mieszanek w duńskim stylu, którą starannie wypala się do ostatniego źdźbła. Celem nadrzędnym dla Halberga, głównego blendera Mac Barena, było marzenie, by tytoń od początku do końca palenia utrzymywał zbliżony smak. I utrzymuje.

Read more »

Lista pierwszych zakupów

2 lutego 2010
By
Lista pierwszych zakupów

Fajka nie jest tanim nałogiem. Jeśli zmienia się w pasję - a tak bywa najczęściej - jeszcze głębiej zagląda do kieszeni. Każdy, kto chce palić fajkę, powinien jej dać szansę i od samego początku szukać w niej przyjemności. Twierdzenie, że każdy musi przejść przez etap paskudnego smaku, poparzonych palców i języka, zachłyśnięcia się obrzydliwością wessanego…

Read more »

Palić używaną fajkę…

30 stycznia 2010
By
Palić używaną fajkę…

Niemal każdy mówi - fajka to bardzo prywatna rzecz, niemal intymna. Opalamy je różnie, palimy jeszcze rozmaiciej. Ja sam na przykład rzadko fajkę przedmuchuję, bo po takim zabiegu palić mi ją jakoś obrzydliwie. Ale by wyczuć smak szczególnie trudnego tytoniu, wyprawiam przy pykaniu rozmaite rzeczy, o których nawet mi się gadać nie chce, bo się…

Read more »